Jeśli doniesienia hiszpańskich mediów się potwierdzą, jeszcze dzisiaj dojdzie do kolejnego transferu z La Liga. Tym razem mowa o Pablo Osvaldo, który zasiliłby skład Romy za 17 milionów euro.
O odejściu włoskiego gracza argentyńskiego pochodzenia z Espanyolu mówi się od dawna, jednak propozycja Romy wydaje się zaskakująca. Najbliżej pozyskania zawodnika było już Atletico Madryt, ale zdecydowało się na transfer Falcao z FC Porto za 40 milionów euro.

Piłkarz już w czwartek poleciał do Włoch, tłumacząc się w klubie „motywami osobistymi”, jednak kiedy do katalońskiego klubu napłynęła oferta za Osvaldo, stało się jasne, w jakim celu odbyła się ta wycieczka. Wiele wskazuje na to, że Espanyol będzie po prostu zmuszony sprzedać tego zawodnika, który grał już w swojej karierze na Półwyspie Apenińskim, w barwach Atalanty, Lecce, Fiorentiny i Bologny. Z tego ostatniego klubu trafił do Espanyolu, najpierw na zasadzie wypożyczenia, a rok temu został wykupiony za 5 milionów euro.
Jak zgodnie donoszą hiszpańskie media, transfer jest już praktycznie uzgodniony, a do zawarcia umowy brakuje jedynie szczegółów. Pomimo iż zawodnik ma wpisaną w kontrakcie klauzulę odejścia wynoszącą 30 milionów euro, Espanyol zgodził się na znaczne obniżenie tej kwoty. Szkoleniowcem AS Roma jest Luis Enrique, który przed tym sezonem przeniósł się z innego katalońskiego zespołu, FC Barcelona B, do rzymskiego klubu.











