Darren Bent w nadchodzącym sezonie raczej nie ma co liczyć na występie w Tottenhamie Hotspur Londyn. Receptą na regularną grę miało być przejście do Sunderlandu. Zdaje się jednak, że menadżer tej drużyny, Steve Bruce, zablokuje ten transfer.
– Negocjacje trwają. Myśleliśmy, że osiągnięcie porozumienia będzie łatwe. Jednak wszystko uległo zmianie. Wydaje się, że niedługo trzeba będzie się pożegnać z możliwością transferu Benta. – stwierdził Steve Bruce na łamach angielskiej prasy.
W związku z tym w ostatnich dniach rozzłoszczony całą sytuacją napastnik wylał swoje żale w Internecie, używając przy okazji niecenzuralnego słownictwa. Za swój występek zawodnik musiał publicznie przeprosić, a klub wstrzymał mu wypłatę pensji na okres dwóch tygodni. Jeżeli nie uda mu się odejść do Sunderlandu, czeka go ciężka walka o miejsce w składzie „Kogutów” z niedawno pozysanym Peterem Crouchem oraz Robbiem Keanem i Romanem Pawliuczenką.










