Yaya Toure oświadczył, że chce powrócić do Barcelony i tam zakończyć swoją sportową karierę. Reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej grał w katalońskim klubie przez trzy lata, zanim w 2010 roku przeszedł do Manchesteru City za 33 miliony euro.
– Bardzo chciałbym wrócić do Barcelony i zakończyć tam moją karierę – powiedział Toure. – Kocham to miasto, a „Barca” zawsze była klubem mojego życia. Uwielbiam Barcelonę. Na konferencji prasowej, kiedy odchodziłem, powiedziałem, że wrócę. W życiu nigdy nie wiesz, co wydarzy się jutro. Gdybym mógł wrócić, byłoby wspaniale.
Pomocnik Manchesteru City wypowiedział się również na temat zmiany trenera w Barcelonie.
– To była trochę dziwna decyzja, bo Guardiola był kluczową postacią w sukcesie „Barcy”. Ale wszyscy jesteśmy ludźmi. Nowy szkoleniowiec to bardzo dobry człowiek, jego piłkarska filozofia jest podobna do tej Guardioli. Vilanova będzie dobrym trenerem.










