Menedżer Tottenhamu, Harry Redknapp, przyznał, że widziałby Luisa Fabiano w składzie swojej drużyny. Brazylijczyk występował do tej pory w hiszpańskiej Sevilli. Zainteresowanie jego pozyskaniem wyraziło już kilka czołowych klubów Europy.
Brazylijczykowi za rok kończy się kontrakt z Sevillą, więc to może być ostatnia szansa, żeby hiszpański klub na nim zarobił. Do tej pory piłkarza łączono z takimi drużynami, jak AC Milan czy Manchester United. Teraz do walki włączył się zespół z White Hart Lane.
– Jest wspaniałym zawodnikiem i byłby wielkim wzmocnieniem każdego zespołu. Jeszcze nie kontaktowaliśmy się z Sevillą, szczerze mówiąc nie rozmawiałem z prezesem o żadnych celach transferowych z wyjątkiem Joe’a Cole’a – powiedział Harry Redknapp. – Nie jestem niezadowolony ze składu, ale oczywiście jeśli pojawiłby się wspaniały piłkarz, nie miałbym nic przeciwko, żeby do nas dołączył. Bez wątpienia Fabiano jest piłkarzem klasy światowej, ale nie wiem, ile zarabia. Może chciałby ogromnych pieniędzy, co mogłoby spowodować, że będzie dla nas nie do kupienia – zakończył menedżer Tottenhamu.
Luis Fabiano trafił do Sevilli w 2005 roku. W barwach hiszpańskiego klubu rozegrał 127 spotkań i strzelił 62 bramki. Wcześniej piłkarz reprezentował barwy FC Porto, Sao Paulo, Stade Rennais oraz Ponte Preta. W reprezentacji Brazylii rozegrał do tej pory 43 mecze, w których zdobył 28 bramek.










