Hiszpański napastnik chwali swojego młodego kolegę z drużyny, który od początku sezonu gra jak natchniony i w pojedynkę wygrywa mecze dla londyńskiej drużyny.
W ostatnim spotkaniu Chelsea zarówno Torres, jak i Hazard wpisali się na listę strzelców, a ich współpraca na boisku była przyjemna dla oka każdego fana futbolu.
Belg strzelił karnego wywalczonego przez Hiszpana, a do tego od debiutu w Chelsea gra po prostu wyśmienicie: asystuje, strzela, biega po całym boisku. Londyńczycy zrobili świetny interes, sprowadzając do siebie młodego piłkarza, tego zdania jest też Torres.
– Taki gracz naprawdę robi różnicę. To przywilej występować z zawodnikami tego pokroju. Jesteśmy dumni z tego, że potrafimy wygrywać mecze w ładnym stylu po tym, jak zmieniliśmy strategię, to świadczy o klasie naszej drużyny. Napastnicy muszą przede wszystkim strzelać, nic innego się nie liczy. To nam się na szczęście udaje, gramy teraz świetną piłkę i chcemy zbudować na tym nasz sukces.










