Obrońca Lecha Poznań Tomasz Kędziora znów nie znalazł miejsca w osiemnastce meczowej. Zawodnik ciągle zmaga się z kontuzją i ostatnio wyjechał na specjalistyczne badania do Niemiec, dokładnie do Hanoweru. Lechita naderwał mięsień dwugłowy uda.

Prawy obrońca „Kolejorza” urazu nabawił się 20 września w spotkaniu z Pogonią Szczecin. Już po 15 minutach tamtego meczu musiał zejść z boiska. Od września przechodził rehabilitację.
Trener Lecha, Mariusz Rumak, uspokaja i twierdzi, że w najbliższym czasie 18-letni prawy obrońca wróci do gry. – Tomek nie odczuwa już dolegliwości bólowych, ale chcemy się dowiedzieć, skąd wzięły się te problemy z powrotem do pełnej sprawności, i dlatego zdecydowaliśmy się na wyjazd do Niemiec. Musimy wiedzieć, czy te dolegliwości jeszcze wrócą – tłumaczy trener.
Szkoleniowiec Lecha bardzo liczy na to, że w tym tygodniu Tomasz Kędziora rozpocznie treningi z całym zespołem.











