Tevez: Traktowano mnie jak psa


14 lutego 2012 Tevez: Traktowano mnie jak psa

Napastnik Manchesteru City, Carlos Tevez, wrócił wspomnieniami do pamiętnego meczu z Bayernem Monachium. Po tym spotkaniu pomiędzy Argentyńczykiem a trenerem Roberto Mancinim powstał konflikt, którego efekty są odczuwalne do dzisiaj.


Udostępnij na Udostępnij na

Napastnik oskarżył szkoleniowca o brak szacunku wobec niego. Kiedy Anglicy przegrywali 2:0, Tevez został wysłany na rozgrzewkę. Mimo to jako pierwszy na boisku pojawił się zawodnik defensywny – Nigel De Jong. To przelało czarę goryczy i wywołało prawdziwą burzę na ławce „The Citizens”.

Carlos Tevez
Carlos Tevez (fot. skysports.com)

– Byłem naprawdę zdenerwowany, kiedy Mancini zdjął Dżeko i wprowadził De Jonga. Pomyślałem, że to zmiana defensywna. Postanowiłem więc usiąść na ławce. Byłem rozgrzany od dobrych 10 minut, ale on wolał utrzymać 2:0, niż powalczyć z ryzykiem wyższej porażki. Wróciłem więc na ławkę rezerwowych. Dżeko też był bardzo zły, ale tunel do szatni był zamknięty. Musiał więc usiąść koło Manciniego. On mówił po bośniacku, a Mancini odpowiadał po włosku, więc zrobił się prawdziwy bałagan.

– Początkowo mnie nie widział, ponieważ kłócił się z Edinem. Później, w połowie kłótni, odwrócił się w moją stronę. Kazał mi wrócić na rozgrzewkę, jak psu. Kiedy mówił do mnie tym tonem, sprzeciwiłem mu się. Byłem gotowy do gry, ale trener był w fatalnym nastroju. Zaczął się na mnie wydzierać i przeklinać mnie. Ja przez cały czas zachowywałem spokój. Po prostu siedziałem na ławce. Z nagrań możecie zobaczyć, że rozmawiałem z Pablo Zabaletą. Mancini powiedział o mnie kilka strasznych rzeczy.

Komentarze
~tadek (gość) - 14 lat temu

Coś w tym jest.

~kakakakakakak (gość) - 14 lat temu

Nom mancini.. pierw sam wszystko zaczyna a pozniej
sie dziwi czemu wszyscy mu sie sprzeciwiają i
jeszcze w dodatku Tevez ma za to przeprosić? Mancini
ma nie rowno pod glową ;)

Najnowsze