Tanguy Ndombele we Francji uważany jest za jednego z najlepszych pomocników młodego pokolenia. 23-latek już dwa lata temu wyróżniał się na poziomie Ligue 2. Jego występy w Amiens skłoniły włodarzy Olympique Lyon do wypożyczenia młodego piłkarza z opcją wykupu po sezonie. Już w pierwszej kampanii spędził ponad 3500 minut na boisku, przykuwając tym samym uwagę czołowych klubów. Jednak „Les Gones” aktywowali klauzulę i Ndombele stał się pełnoprawnym zawodnikiem Olympique Lyon.
Kolejny sezon okazał się jeszcze lepszy dla Tanguya. Pomocnik grał od deski do deski, a jego wartość poszła znacznie w górę. Na bardzo długo w pamięci zapadnie mu data 11 października 2018. Właśnie wtedy Francuz zadebiutował w reprezentacji. Ndombele zmienił w 67. minucie Paula Pogbę w zremisowanym 2:2 meczu towarzyskim z Islandią. Teraz wszystkie oczy fanów Tottenhamu są zwrócone ku Francuzowi. Presja ciążąca na nim jest ogromna. Pytanie jest jedno. Czy sobie z nią poradzi?
„Nowy Essien”
– On przypomina mi Essiena – takimi słowami byłego pomocnika Olympique Lyon określił prezydent klubu, Jean-Michel Aulas. Jednak w zespole znad rzek Rodan i Saona lubią porównywać swoich piłkarzy do innych gwiazd futbolu. Bruno Genesio, trener „Les Gones”, stwierdził kilka miesięcy temu, że Ndombele może być nowym Paulem Pogbą. Pojawiły się także porównania do lepiej zbudowanej wersji N’Golo Kante.
Trudno się jednak dziwić takim skojarzeniom. Bruno Genesio określa go jako bardzo wszechstronną „ósemkę”. Tanguy Ndombele potrafi zarówno po cichu pracować nad rozmontowywaniem ataków rywali, jak i robić szum z przodu. Jest to typowy pomocnik box-to-box. Operuje na całej długości boiska i zarówno z przodu, jak i z tyłu daje dużo jakości. Jednym z pierwszych tak określanych piłkarzy był właśnie sam Michael Essien. Tacy pomocnicy są w cenie, więc stąd też się wzięła kwota, wynosząca aż 60 mln euro, zapłacona za byłego gracza Olympique Lyon.
Tanguy we Francji był bardzo chwalony za swoją boiskową inteligencję. Ndombele potrafił przewidzieć kolejne zagranie przeciwnika, co ułatwiało mu odbiór piłki i zakładanie pressingu. Potrafi on zarówno z piłką, jak i bez piłki wybrać niekonwencjonalne rozwiązanie, które pomoże drużynie w wykreowaniu bądź rozbiciu sytuacji bramkowej rywala.
Francuz jest świetnie wyszkolony technicznie, co w połączeniu z inteligencją boiskową pozwala mu łatwo wyjść spod pressingu przeciwnika bądź napędzić akcję. W zeszłym sezonie notował średnio 1,4 kluczowego podania na mecz i blisko dwa przejęcia na spotkanie. W drużynie więcej kluczowych podań na mecz notowali tylko skrajnie ofensywni piłkarze, Nabil Fekir i Memphis Depay.
Taki zawodnik będzie dla Mauricio Pochettino idealny. Może operować na każdej pozycji w środku pola, a jego dynamika i technika pozwalają mu również pełnić rolę skrzydłowego. Wszechstronni piłkarze zawsze w cenie!
Konkurencja w Tottenhamie
W systemie Mauricio Pochettino Tanguy Ndombele najczęściej będzie wystawiany na pozycji numer sześć w formacji 4-2-3-1. Będzie występował obok defensywnego pomocnika, który będzie grał bliżej formacji defensywnej. Umożliwi to Francuzowi większą swobodę w grze i podciąganie się pod akcje ofensywne. Kibice „Kogutów” właśnie dostali bogatszą wersję Moussy Dembele.











