Szachtar i Arsenal grają dalej


8 grudnia 2010 Szachtar i Arsenal grają dalej

Grupa H była tą, w której możliwych było stosunkowo najwięcej rozstrzygnięć. O awans do drugiej fazy walczyły bowiem trzy zespoły, wśród których jedynie Partizan Belgrad nie miał szans na awans do 1/8 elitarnych rozgrywek.


Udostępnij na Udostępnij na

Kanonierzy pieczętują awans

Mecz rozpoczął się zgodnie z przewidywaniami, czyli  od przewagi gospodarzy. Kanonierzy posiadali znaczną przewagę w posiadaniu piłki, a najwięcej kłopotów Partizanowi sprawiał wyjątkowo aktywny tego wieczoru – Samir Nasri.

Ekipa Łukasza Fabiańskiego wespół z Szachtarem Donieck awansowała do 1/8 Ligi Mistrzów
Ekipa Łukasza Fabiańskiego wespół z Szachtarem Donieck awansowała do 1/8 Ligi Mistrzów (fot. skysports.com)

Przełomowa okazała się 29. minuta spotkania, w której podyktowany został rzut karny dla zespołu Arsenalu za faul na Robinie van Persiem. Jedenastkę na gola pewnym i silnym strzałem  zamienił sam poszkodowany.

Piłkarze z Serbii starali się odgryźć za straconą bramkę, przeprowadzając kilka groźnych kontrataków. Żadna z  kontr nie była wykończona jednak na tyle dobrze, by zagrozić bramce strzeżonej przez Łukasza Fabiańskiego.

Również drugą część gry lepiej rozpoczął Arsenal. Trzy minuty po wznowieniu meczu, strzałem z okolic jedenastego metra piłkę nad bramką rywali przeniósł Nasri.

W 52. minucie spotkania stało się coś, czego nikt na stadionie „Emirates” się nie spodziewał. Napastnik Partizana Cleo oddał strzał zza linii pola karnego po którym futbolówka odbiła się od Sebastiena Squilacciego, uniemożliwiając tym samym skuteczną interwencję Fabianowi. Było więc 1:1.

Dążący do zdobycia bramki dającej prowadzenie Arsenal dopiął swego w 73. minucie. Theo Wallcot popisał się wówczas świetnym strzałem zewnętrzną częścią stopy.

Cztery minuty później losy meczu zostały ostatecznie rozstrzygnięte. Samir Nasri zdobył gola płaskim strzałem, mieszcząc piłkę tuż przy lewym słupku bramki ekipy z Belgradu.

Pięć minut przed końcem gry czerwoną kartkę za bezmyślny faul otrzymał Bacary Sagna. Rzut wolny wykonywany z szesnastu metrów przez Mladena Krstajića bardzo dobrze wybronił Łukasz Fabiański. Również przy dobitce Cleo Polak spisał się bez zarzutu.

Szachtar zwycięzcą grupy

W drugim dzisiejszym spotkaniu Szachtar Donieck mierzył się dzisiaj u siebie ze Sportingiem Bragą. Sam mecz zakończył się zwycięstwem Szachtara 2:0, bramki strzelili w 78. minucie Razvan Rat, oraz pięć minut później Luiz Adriano. Ukraińcy mogli tym samym cieszyć się ze zwycięstwa w grupie H. Zdobywając 15 punktów wyprzedzili o trzy oczka drugi w tabeli Arsenal Londyn i o sześć trzeci odpadający z elitarnych rozgrywek Ligi Mistrzów – Sporting Braga.

Komentarze
~Marcin77 (gość) - 15 lat temu

Szkoda tej jednej bramki wpuszczonej przez
Ł.Fabiańskiego,ale był to rykoszet bodajże więc
nic więcej chyba nie dało się zrobić...;/

Najnowsze