Po 20. kolejce Premier Ligi Zenit Sankt Petersburg umocnił się na prowadzeniu w tabeli. Podopieczni Luciano Spallettiego wygrali 2:0 z Tomem Tomsk. Po meczu włoski trener stwierdził, że jego zespół wygrał zasłużenie.

– Jak już mówiłem, mecze w rosyjskiej Premier Lidze wygrywa się naprawdę ciężko. Rzadko zdarza się, by któraś z drużyn często wygrywała wysoko. Dlatego rezultaty ograniczają się do niewielkiej różnicy bramkowej. Dzisiaj (w sobotę) był właśnie taki przypadek. Tom udowodnił, że jest silną drużyną i potrafi grać z takim przeciwnikiem jak my, jak z równym. Czasem dopuszczaliśmy się błędów, brakowało nam kontroli nad piłką. Niemniej jednak uważam, że zwycięstwo Zenitu jest zasłużone. Zespół zaprezentował dobrą prędkość w rozgrywaniu akcji, lecz nadal popełnia zbyt wiele błędów w przekazywaniu sobie piłki – powiedział Spalletti.
– Od czego zależy wyjście w podstawowym składzie Kierżakowa bądź Bucharowa? Na razie rozegraliśmy tylko dwa mecze z Bucharowem od pierwszej minuty. Będziecie mogli to analizować, jak zagramy tak 20 meczów. Chcę mieć dwóch dobrych środkowych napastników. I dalej będę dokonywać wyboru w zależności od tego, z kim gramy, gdzie gramy i jaki jest stan piłkarzy – dodał włoski trener.











