Po nieprzyjemnej porażce z Atalantą Bergamo 0:3 szkoleniowiec Romy, Luciano Spalletti nie miał tęgiej miny. Uznał publicznie, że porażka jego drużynie się należała.
– Powinniśmy pogodzić się z tym wynikiem, ponieważ Atalanta rzeczywiście zasłużyła na zwycięstwo. Naprawdę grali lepiej od nas, byli aktywniejsi. Ponadto nie byliśmy w stanie przystosować się do gry na tak ciężkim terenie. – powiedział dziennikarzom Spalletti.
– Moi zawodnicy zaczynali myśleć o tym, które miejsce zajmiemy w sezonie – drugie czy trzecie i zostaliśmy za to ukarani. Ale nic złego się nie stało. To normalne, że w grze każdego zespołu w czasie trwania rozgrywek zdarzają się kryzysy. Myślę, że to bardziej ja w tym przypadku ponoszę winę i dlatego nie będę wypominać tej porażki moim piłkarzom. – dodał włoski trener.










