Roberto Soldado ze zniecierpliwieniem oczekuje spotkania z Realem Madryt, które odbędzie się już w sobotę na Estadio Mestalla. Snajper Valencii wciąż ma w pamięci mecz, w którym to jego drużyna uległa madryckiemu gigantowi 3-6.

26-latek doskonale pamięta tamten dzień, w którym Real upokorzył Valencię na jej własnym stadionie. Hiszpan nie chciałby, żeby teraz doszło do podobnej sytuacji i ma nadzieję na korzystny rezultat w sobotę.
– Nie mamy już w drużynie wszystkich zawodników, którzy na własnej skórze doświadczyli tego upokorzenia. Wynik oczywiście bardzo nas boli i wciąż o nim pamiętamy.
– Musimy się zrehabilitować za tamtą porażkę. Nie możemy dopuścić, by w sobotę miała miejsce podobna sytuacja. Jesteśmy żądni rewanżu!
– Tamten mecz był dla nas swego rodzaju lekcją. Wiemy już, jakich błędów nie powinniśmy popełniać, i w sobotę pokażemy zupełnie inny futbol.
Sobotni mecz pomiędzy obiema ekipami rozpocznie się o godzinie 22:00 czasu polskiego.











