Milan Smiljanić, znany w Hiszpanii jako „Lola” odrzucił ofertę beniaminka ligi greckiej, Panetolikosu. Sytuacja zawodnika Espanyolu w dalszym ciągu pozostaje niewyjaśniona.
Pomocnik klubu z Barcelony zdaje sobie sprawę z tego, że trener Pochettino na niego nie liczy. 25-letni wychowanek Partizanu spędził ostatnie sezony na wypożyczeniach w Sportingu Gijon i w swoim macierzystym klubie. Mimo dobrych występów w Belgradzie i zdobycia tytułu mistrza Serbii, „Lola” okazał się zbyt drogi dla włodarzy klubu z ulicy Humskiej.
Smiljanić nie trenuje z resztą drużyny i ma wolną rękę w poszukiwaniu nowego klubu. Trudno jednak zrozumieć zachowanie przedstawicieli Espanyolu, którzy chcąc pozbyć się zawodnika, blokują transfer wysoką kwotą odstępnego. W przypadku środkowego pomocnika z Serbii wynosi ona ok. 3 miliony euro.










