Najczęstsza wczorajsza opinia w mediach społecznościowych przypomniała nam pewną polską panią minister, która pytała: kto wybrał drużyny do tego meczu? Po wtorkowych meczach wydawało się, że środa w Lidze Mistrzów będzie zdecydowanie mniej widowiskowa pod kątem piłkarskim. Choć kluby, które dziś grały, są zdecydowanie mniej utytułowane od Juventusu, Barcelony, Arsenalu czy Bayernu, to jednak także walczą w tym roku o tytuł najlepszej europejskiej drużyny. Zapraszamy na podsumowanie dzisiejszych meczów rozegranych w Eindhoven i Kijowie.
Dodatkowo, miłym akcentem dla polskich kibiców był występ Łukasza Teodorczyka w pierwszej jedenastce Dynama Kijów. Mieliśmy polskiego napastnika wczoraj na boisku, mieliśmy i dziś. Zawodnik stycznia według kibiców kijowskiego klubu na poważnie walczy o wyjazd na EURO 2016.
Manchester City po ostatnim występie w bardzo eksperymentalnym składzie dziś do Kijowa przyjechał w tym zdecydowanie najmocniejszym.
Warto zwrócić uwagę na rygiel obronny środka pola. Trójka: Fernando, Fernandinho, Yaya Toure mogłaby zatrzymać ofensywę w Ardenach. Warto było zobaczyć, czy uda im się zatrzymać armię ukraińską. Nadzieją dla kibiców „Obywateli” jest obecność w składzie Vincenta Kompany’ego. Widać, że Manuel Pellegrini przyjechał do Kijowa nie stracić bramki.
O tym, by nie stracić bramki, mówił także trener PSV Eindhoven, Phillip Cocu. Do gry asygnował taką jedenastkę:










