Skarb kibica Premier League: Manchester United – sezon prawdy


Pierwsza czwórka celem minimum dla „Red Devils”

6 sierpnia 2019 Skarb kibica Premier League: Manchester United – sezon prawdy
talksport.com

Manchester United ma pokazać wszystkim, że wraca na właściwe tory. Ten sezon ma być inny niż poprzedni, a kluczem do tego mają być przeprowadzone wzmocnienia oraz na dobre wprowadzona wizja gry Ole Gunnara Solskjaera.


Udostępnij na Udostępnij na

W najbliższym czasie z pewnością zobaczymy odmieniony Manchester United. Zaprocentować ma zaufanie, którym został przy Old Trafford obdarzony norweski szkoleniowiec. W czerwonej części Manchesteru, optymizm przed nowymi rozgrywkami jest większy niż zazwyczaj.

Trzy rzeczy, których spodziewamy się po Manchesterze United w nadchodzącym sezonie:

1. Walki o wzmocnienia ciąg dalszy

Nie tylko w angielskiej prasie, nieustannie mówi się o potencjalnych transferach do zespołu dwudziestokrotnego mistrza Anglii. Co roku, z Manchesterem United łączy się wielkie piłkarskie nazwiska, natomiast często są to tylko spekulacje. Istnieje możliwość, że po rekordowym transferze Harrego Maguire’a, w United szykują jeszcze jedną bombę – być może przy Old Trafford jeszcze tego lata pojawi się Paulo Dybala czy Bruno Fernandes.

2. Na pewno zobaczymy zawodników akademii

Mason Greenwood, Tahith Chong, Angel Gomes czy James Garner – z pewnością te nazwiska nie są obce żadnemu prawdziwemu kibicowi z czerwonej części Manchesteru. Każdy z wymienionych zawodników, oprócz Garnera, ma już za sobą debiut w dorosłej drużynie „Czerwonych Diabłów” – a przecież są to chłopaki niemający nawet dwudziestki na karku. Ole Gunnar Solskjaer pokazał w przedsezonowych sparingach, że nie boi się stawiać na młodych. Nie ulega wątpliwości, że młodzi adepci akademii United będą w nadchodzącym sezonie coraz głośniej pukać do drzwi drużyny prowadzonej przez norweskiego trenera.

3. Problemem już nie będzie środek obrony

W zasadzie do niedawna jedynym pewnym punktem na pozycji stopera był Victor Lindelof. Szwed przez ostatni rok wyrósł na najpewniejszego środkowego obrońcę Manchesteru United. Kwestią sporną pozostawał zazwyczaj wybór dla niego partnera. „Czerwone Diabły” zażegnały swój największy problem naprawdę z przytupem – dzięki Harremu Maguire’owi. Co prawda, poważnej kontuzji niedawno nabawił się Eric Baily, natomiast nie jest to w takim wypadku dużym bólem głowy dla trenera Solskjaera. Nowy nabytek United, Harry Maguire, ma w nowym sezonie za zadanie sprawić, że obrona zespołu będzie stanowić prawdziwy monolit.

Transfery

Z roku na rok, o wiele więcej mówi się o zawodnikach przychodzących do drużyny United, aniżeli o tych odchodzących z Old Trafford. Na daną chwilę nie można narzekać na już przeprowadzone transfery.

Daniel James był pierwszym graczem pozyskanym przez Manchester United podczas letniego okna transferowego. Młody skrzydłowy, pozyskany ze Swansea City, dopiero w poprzednim sezonie zadebiutował w dorosłej drużynie „Łabędzi”, aczkolwiek wejście do drużyny miał naprawdę z wysokiego „C” . Niemalże od razu stał się podstawowym graczem walijskiego zespołu.

Dużym komfortem dla Ole Gunnara Solskjaera będzie z pewnością fakt, iż Walijczyk może występować zarówno na lewym, jak i prawym skrzydle.

Zdecydowanie, głośniejszym echem odbił się transfer Aarona Wan-Bissaki. Przybycie młodego Anglika na Old Trafford spotkało się z bardzo dużą aprobatą ze strony kibiców. W poprzednim sezonie, prawa strona defensywy była prawdziwą kulą u nogi w zespole United, natomiast pozyskanie Wan-Bissaki wydaje się być receptą, która pozwoli na dobre zażegnać tą bolączkę.

Były piłkarz Crystal Palace kosztował United około 55 mln €, natomiast jest to bez wątpienia inwestycja, która się spłaci. 21-latek jest obecnie uważany za jeden z największych młodych talentów, jeżeli chodzi o pozycję prawego obrońcy.

Jednakże, największą euforię wśród kibiców wywołało sprowadzenie na Old Trafford Harrego Maguire’a z Leicester City. Fani „Czerwonych Diabłów” domagali się sprowadzenia na środek obrony zawodnika światowej klasy i wreszcie się doczekali. Maguire, w nowym sezonie, ma stać się liderem defensywy Ole Gunnara Solskjaera. Możemy domniemywać, że rzeczywiście tak będzie – Anglik ma do tego niebywałe predyspozycje.

https://www.instagram.com/p/B0yC0SfgTUZ/?igshid=1ptajw8mz48i9

Największą stratą, pod względem piłkarskim, jest z pewnością odejście Andera Herrery, który odszedł do Paris Saint-Germain. Hiszpan na boisku był człowiekiem od przysłowiowej brudnej roboty – przede wszystkim odpowiadał za destrukcję akcji przeciwnika. Mimo, iż nie grał widowiskowo, to kibice bardzo cenili jego umiejętności i wkład w grę. W czerwonej części Manchesteru był po prostu uwielbiany.

Tak samo jak Antonio Valencia. Kapitan zespołu,  po dziesięcioletniej przygodzie z Manchesterem United przeniósł się do LDU Quito, do rodzimej ligi ekwadorskiej. Ekwadorczyk w przeciągu ostatniego sezonu występował zdawkowo, natomiast zawsze był i będzie symbolem walczaka przy Old Trafford. Kibice United będą go zawsze już darzyć niespożytą sympatią – szczególnie za to, że potrafił walczyć o każdą piłkę do ostatniej minuty. Kapitan z krwi i kości.

Podstawowa jedenastka

Z pewnością, podstawowa jedenastka będzie wyglądać inaczej, jeżeli do zespołu przyjdzie jeden z zawodników, których łączy się z „Czerwonymi Diabłami”, bądź też, gdy któryś z piłkarzy pożegna się z United. Jednakże, według naszych przewidywań, podstawowy skład United powinien aktualnie wyglądać w ten sposób:

W wyniku natłoku spotkań, w przeciągu całego sezonu, możemy się spodziewać częstej rotacji na wielu pozycjach. Ole Gunnar Solskjaer będzie miał spore pole do manewru, gdyż jego zespół posiada naprawdę szeroką kadrę.

Ważną rolę, w drużynie United, odgrywają zawodnicy odpowiedzialni za środek pola. Matic i McTominay odpowiadają głównie za zadania defensywne, natomiast Paul Pogba bierze również czynny udział w akcjach ofensywnych. Można jednak domniemywać, że w przypadku transferu Bruno Fernandesa, bądź Paulo Dybali, „The Red Devils” preferowaliby ustawienie z typową dziesiątka.

Ponadto, Trener „Czerwonych Diabłów”, przed sezonem podkreślał, że docelowa gra jego podopiecznych będzie miała opierać się na szybkiej wymianie piłki między zawodnikami formacji ofensywnej. Wskutek tych założeń, możliwe jest, iż pozycję środkowego napastnika będzie w niektórych spotkaniach zajmował Marcus Rashford.

Gwiazda zespołu

Co by nie mówić, gwiazdą zespołu bezsprzecznie jest Paul Pogba. To prawda, że  przeplata dobrze mecze ze słabszymi, jednakże, gdy Francuz jest w dobrej dyspozycji, dyryguje całą drużyną Manchesteru United. Niejednokrotnie, w przeciągu ostatniego sezonu, zdarzało się tak, że to właśnie on potrafił wziąć ciężar gry na siebie i przechylić szalę zwycięstwa na stronę swojego zespołu. Zdecydowanie najbardziej wartościowy gracz ekipy Ole Gunnara Solskjaera.

Niekonwencjonalne zagrania, strzał z dystansu, przytrzymanie piłki, niesamowite panowanie nad piłką – po prostu Paul Pogba.

Najbardziej niedoceniany

Najbardziej niedocenionym graczem „The Red Devils” jest Scott McTominay. Szkocki pomocnik, który na boisku występuje na pozycji „ósemki” lub „szóstki”, pokazał w końcówce poprzedniego sezonu, że nie jest już młokosem bez doświadczenia. Mimo to, przez dużą konkurencję w środkowej strefie boiska nie był pierwszym wyborem na swoją pozycję. Wiele wskazuje na to, że w nadchodzącym sezonie zobaczymy go w większym wymiarze czasowym.

Trener

Kampania 2019/20 ma być dowodem na to, że Ole Gunnar Solskjaer na dobre wprowadził swoją koncepcję gry. Wejście do drużyny miał niesamowicie obiecujące, natomiast pod koniec rozgrywek, „The Red Devils” – mówiąc potocznie – się po prostu rozregulowali. Atmosfera, którą wprowadza Solskjaer, człowiek mocno związany z United, z pewnością daje wiele dobrego drużynie. Teraz pora na realizację wytycznych dotyczących taktyki i ustawienia drużyny.

Pytania do eksperta

Na temat Manchesteru United porozmawialiśmy z jednym z redaktorów ManUnited.pl.

1.Piłkarz, którego United powinno sprzedać, to…?

Marcos Rojo.

2. Dlaczego ten sezon będzie inny niż poprzedni?

Dokonaliśmy paru wzmocnień w letnim oknie transferowym. Przed nami sezon, w którym umiejętności Ole Gunnara Solskjaera zostaną zweryfikowane, Norweg przepracował z Manchesterem United cały sezon przygotowawczy i dopiero teraz tak naprawdę będzie mógł wdrożyć swoją wizję gry w życie. Poprzedni sezon rozpoczynalismy z Jose Mourinho na ławce, Portugalczyk preferował inny styl gry.

3. Za co trzeba cenić trenera Solskjaera?

Osobiście cenie Solskjaera za wiarę w młodzież Manchesteru United. Za kadencji Norwega nasza młodzież dostaje więcej szans na przebicie się do pierwszej drużyny Manchesteru United.

4. Co może popsuć nadchodzący sezon?

Popsuć nadchodzący sezon mogą przede wszystkim kontuzje, których przewidzieć niestety nigdy nie możemy.

5. Piłkarz „sfery marzeń”, którego powinien pozyskać klub to…

Osobiście czekałem na transfer Antoine’a Griezmanna na Old Trafford, jednak po przejściu Francuza do Barcelony temat całkowicie upadł. Aktualnie najbardziej chciałbym zobaczyć w Mancheterze Bruno Fernandesa i Paulo Dybalę, jeśli doniesienia prasowe się potwierdzą.

Cel zespołu

Celem minimum jest pierwsza czwórka, która gwarantuje udział w Lidze Mistrzów, jednak apetyt kibica przy Old Trafford zawsze jest wysoki. Kibice byliby zadowoleni, gdyby zespół nawiązał walkę o mistrzostwo.

Ciekawostka

Przy Old Trafford czekają na mistrzostwo Anglii już od 6 lat. Od roku 1993, nigdy nie czekano aż tyle na triumf w najwyższej klasie rozgrywkowej w Anglii.

Komentarze
Deathknell (gość) - 5 lat temu

Dobry artykuł

Odpowiedz
Dodaj komentarz

Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Najnowsze