Piast Gliwice, czyli najlepsza drużyna ostatniego sezonu piłkarskiej ekstraklasy, przystąpi do nowej kampanii z dużymi nadziejami na powtórzenie dobrych wyników. Jak „Piastunki” poradzą sobie z większą presją i dużymi oczekiwaniami?
Piast Gliwice ma już za sobą dwa oficjalne spotkania. Pierwsze rozegrane zostało w ramach eliminacji do Ligi Mistrzów, a jego przeciwnikiem było BATE Borysów. Mecz zakończył się korzystnym dla mistrza Polski wynikiem 1:1. Pozostał po nim jednak pewien niedosyt, gdyż „Niebiesko-czerwoni” mogli spotkanie na Białorusi wygrać.
Drugim meczem, jaki rozegrali gliwiczanie, był pojedynek o Superpuchar Polski, w którym przyszło się Piastowi mierzyć z Lechią Gdańsk. Mecz zakończył się wynikiem 3:1 dla gdańszczan. Jak jednak przyznaje otwarcie Fornalik, priorytetem są dla „Niebiesko-czerwonych” eliminacje do Champions League, a mecz o Superpuchar pozostawał sprawą drugorzędną.
Przygotowania
Piłkarze Piasta przygotowywali się do sezonu w węgierskiej miejscowości Telki, do której wyjechali 17 czerwca. Drużyna spędziła tam dziewięć dni, w ciągu których rozegrała spotkanie sparingowe z SKF Sered zakończone wynikiem 2:2. Obie bramki dla gliwiczan zdobył Jorge Felix.
– To był pracowity tydzień, ponieważ codziennie mieliśmy dwie jednostki treningowe. Mamy za sobą również grę kontrolną, która pokazała, że zespół podtrzymuje poziom prezentowany w poprzednim sezonie. Treningi, które do tej pory przeprowadziliśmy, pozwolą zawodnikom zarówno się odbudować, jak i zbudować odpowiednią formę – mówił dla oficjalnej strony Piasta Waldemar Fornalik.
https://www.instagram.com/p/Byr7Iu0i-vv/
Po powrocie do kraju mistrz Polski rozegrał jeszcze dwa sparingi, z GKS-em Jastrzębie i Miedzią Legnica. Pierwsze z nich zakończyło się remisem 2:2, a drugie było prawdziwym piłkarskim świętem.
Mecz towarzyski z Miedzią miał miejsce przy okazji prezentacji drużyny na nadchodzący sezon. Fani Piasta gorąco powitali nowych zawodników, mieli możliwość zrobienia sobie zdjęcia ze zdobytym w zeszłym sezonie trofeum i obejrzeli świetne piłkarskie widowisko. Gliwiczanie pokonali spadkowicza z ekstraklasy aż 7:1. Hattrickiem popisał się w tym spotkaniu Piotr Parzyszek, a swoje trafienia dołożyli też: Mikkel Kirkeskov, Jorge Felix, Gerard Badía i nowy nabytek Piasta – Dani Aquino.
Transfery
Władze Piasta Gliwice solidnie przepracowały trwające okienko transferowe. Na stadionie przy ulicy Okrzei pojawili się między innymi wspomniany wyżej Dani Aquino czy Bartosz Rymaniak. 28-letni Hiszpan z przeszłością w Racingu Santander i Realu Murcia pozyskany został z cypryjskiego AEK Larnaka. Występuje on na pozycji środkowego napastnika i ma za zadanie tworzyć konkurencję dobrze dysponowanemu Piotrowi Parzyszkowi.
Bartosza Rymaniaka fanom ligi polskiej przedstawiać nie trzeba. Doświadczony 29-latek rozegrał w ekstraklasie 245 spotkań, występując na środku lub prawej stronie obrony. Ostatnio był zawodnikiem kieleckiej Korony, a jego kontrakt z Piastem podpisany został na dwa lata.












