W poprzednim sezonie Wigrom udało się utrzymać praktycznie rzutem na taśmę. Daniel Smuga w ostatnich minutach spotkania z Rakowem strzelił bramkę, a Wigry obecną kampanie rozpoczęły w I lidze. Pół roku później Smuga jest już zawodnikiem Polonii Warszawa, a Suwałki znajdują się w podobnej sytuacji co rok temu.
W sezonie 2018/2019 Wigry do rundy jesiennej przystępowały z pozycji piętnastego zespołu jesieni. Tym razem drużyna rozpoczyna z przedostatniego pola startowego. Co ciekawe, Wigry jesienią zebrały dokładnie tyle samo punktów co w zeszłym roku – dokładnie 19. W tym roku inne kluby postanowiły nie poddawać się tak łatwo, dlatego suwałczan czeka trudna walka o ligowy byt.
Przygotowania
Gracze z Suwałk powrócili na boisko treningowe siódmego stycznia. Mieli więc sporo czasu, aby wypocząć i nabrać sił przed startem okresu przygotowawczego. Styczeń zawodnicy spędzili, trenując na obiektach klubowych. Pierwszy sparing Wigry rozegrały przeciwko trzecioligowej Olimpii Zambrów. Pierwszoligowiec rozniósł rywali aż 5:1. W tym samym dniu Suwałki rozbiły inny trzecioligowy zespół – Ruch Wysokie Mazowieckie. Mecz ten zakończył się wynikiem 4:1.
Na przełomie stycznia i lutego Wigry rozegrały trzy mecze przeciwko drużynom litewskim. Na początek piąta drużyna litewskiej ekstraklasy FK Panevezys, któremu Wigry uległy 1:0. Pierwszego lutego zespół z Podlasia zagrał przeciwko jednemu z najsilniejszych rywali tej zimy – Zalgrisowi Wilno. Spotkanie przeciwko wicemistrzom Litwy zakończyło się wynikiem 0:0. Ostatni mecz przyniósł zwycięstwo 3:0 przeciwko FK Riterai, trzeciemu zespołowi litewskiej A-Lygi. 10 lutego zawodnicy Wigier wyjechali na obóz do Szalowej, 30 kilometrów od Nowego Sącza.
Na tym etapie przygotowań dobrze spisywali się napastnicy. Tego samego nie można jednak powiedzieć o formacji obronnej, która tylko dwukrotnie zachowała czyste konto, choć i tak nie straciła wielu bramek. 12 lutego Wigry rozegrały przedostatnie spotkanie towarzyskie przeciwko Resovii Rzeszów. Świetnie prezentująca się drużyna drugoligowa pokonała rywali 3:1. Na półtorej tygodnia przed rozpoczęciem zmagań ligowych Wigry czekał najtrudniejszy test – sparing przeciwko Wiśle Kraków.
Ten zakończył się remisem 2:2. Co ciekawe, po stronie „Białej Gwiazdy” zagrali m.in. Aleksander Buksa, Chuca czy Hoyo-Kowalski, o którym jeszcze niedawno było głośno z powodu jego ekstraklasowego debiutu w bardzo młodym wieku.














