Skarb Kibica I ligi: Chrobry Głogów – walka o utrzymanie


Czy Chrobry po raz kolejny zdoła się utrzymać na zapleczu Ekstraklasy?

21 lutego 2020 Skarb Kibica I ligi: Chrobry Głogów – walka o utrzymanie

Chrobry Głogów już od 6 lat występuje na zapleczu najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce. W poprzednim sezonie niemal do samego końca walczyli o to, by w niej pozostać. Udało im się, a ten sezon według wielu miał być czymś innym. Początkiem czegoś lepszego. Osoba nowego szkoleniowca – Ivana Djurdjevicia – miała być sygnałem, że w Głogowie buduje się coś fajnego. Rzeczywistość póki co okazuje się jednak szara.


Udostępnij na Udostępnij na

Choć nawet my w naszym Skarbie Kibica przed rundą jesienną liczyliśmy na to, że w Głogowie zaczyna się nowy lepszy rozdział, póki co wygląda to nad wyraz słabo. Po pierwszej serii spotkań Chrobry Głogów uplasował się na 15. lokacie. Głogowianie są tuż nad strefą spadkową. Ich zdobycz punktowa wynosi 20 punktów, czyli tyle samo co Odry Opole znajdującej się w strefie spadkowej. Ratuje ich jedynie fakt, że zdobyli jesienią 18 bramek, o 2(!) więcej od drużyny z Opola.

Przygotowania do rundy rewanżowej

Chrobry przygotowania do rundy wiosennej rozpoczął 13 stycznia. Cały okres przygotowawczy trwał 7 tygodni. W tym czasie zespół Ivana Djurdjevicia miał zaplanowane sześć spotkań kontrolnych. W momencie pisania tego Skarbu Kibica znamy wyniki czterech z nich.

Pierwszym sparingpartnerem tych zimowych przygotowań został GKS Katowice.  Mecz został rozegrany 1 lutego. Obie drużyny spotkały się na neutralnym terenie, spotkanie odbyło się w Wałbrzychu. Po bramkach Marcela Ziemanna i Kamila Juraszka zwycięsko z tej batalii wyszła drużyna prowadzona przez byłego zawodnika Lecha Poznań.

W drugim meczu towarzyskim Chrobry zmierzył się z jednym ze swoich ligowych rywali – Miedzią Legnica. Jesienią w meczu ligowym górą byli zawodnicy „Miedzianki”. W zimowym starciu padł natomiast remis 1:1.

Na dwa tygodnie przed inauguracją rundy rewanżowej Chrobry Głogów zmierzył się z Błękitnymi Stargard. Spotkanie to zakończyło się pierwszą porażką w trakcie trwania tego okresu przygotowawczego. Bramkę kontaktową zdobył Miłosz Kozak.

Przed zespołem z Głogowa jeszcze dwa sparingi (stan na: 19 lutego). Obydwa spotkania drużyna Djurdjevicia rozegra tego samego dnia. Ich rywalami będą Ślęza Wrocław i Świt Szczecin.

Transfery

Do końca okienka transferowego jeszcze trochę czasu, ale w Głogowie nie zanosi się na rewolucję w szatni. Co prawda pojawiło się kilka nowych twarzy, a także poczyniono dwa transfery wychodzące z klubu. Nie wygląda jednak na to, by coś większego, głośniejszego miało się na dniach wydarzyć.

Przed sezonem Ivan Djurdjević postanowił włączyć kilku zawodników z drużyny Rezerw. Zimą doszedł jedynie jeden młodzieżowiec: Miłosz Jóźwiak. Siedemnastoletni wychowanek Chrobrego występuje na pozycji napastnika. Ten obszar w Chrobrym kuleje, a można by się pokusić o stwierdzenie, że kompletnie nie funkcjonuje. Zaledwie 18 bramek zdobytych jesienią dają nadzieję. na to, że być może zobaczymy młokosa na boiskach 1. Ligi.

Trzy pozostałe transfery do klubu to pozyskanie zawodników, których można określić mianem doświadczonych.

I tak do klubu trafili:

Kamil Juraszek – 28-letni środkowy obrońca. Do Głogowa przeniósł się z ŁKS-u Łódź. W tym sezonie PKO BP Ekstraklasy rozegrał 9 spotkań w barwach „Rycerzy Wiosny”. Na papierze wygląda na solidne wzmocnienie formacji, która jesienią mocno kulała. Ile Juraszek będzie w stanie dać drużynie z Głogowa? Czy pomoże im się utrzymać? Czas pokaże.

Kolejnym wzmocnieniem został Maksymilian Banaszewski, który do tej pory występował w rezerwach Arki Gdynia. 24-latek to zawodnik, który występuje na pozycji napastnika. Może także grać jako środkowy pomocnik. W Gdyni spędził nieco ponad rok. Nie zdołał jednak przebić się do pierwszej drużyny. Bez choćby minuty na boiskach Ekstraklasy wraca na jej zaplecze i będzie próbował pomóc w utrzymaniu.

Ostatnim (jak do tej pory) wzmocnieniem został Damian Piotrowski. 32-latek to kolejny napastnik, który dołącza do Chrobrego. Daje to jasny sygnał, że Ivan Djurdjević zdaje sobie sprawę z tego, co szwankowało w jego zespole w rundzie jesiennej. Piotrowski to wychowanek Zagłębia Lubin. W przeszłości występował już w Chrobrym.

Z klubu odeszli:

Transfery wychodzące tyczą się jedynie dwóch nazwisk. Pierwszym z nich jest Gerard Artigas. Napastnik miał dać głogowianom bramki tymczasem po pół roku za obustronnym porozumieniem odszedł z klubu.

Drugim nazwiskiem jest Łukasz Gora. 26-letni środkowy obrońca bez kwoty odstępnego przeniósł się do drugoligowej Stali Rzeszów.

Atuty

Wciąż ciężko oprzeć się wrażeniu, że Djurdjević ma najwięcej spokoju z obsadą pozycji bramkarza. Czy wystąpi Michał Szromnik, czy Mateusz Abramowicz pewien poziom umiejętności powinien pozostać zachowany.

Michał Szromnik do Głogowa przyszedł latem i to on częściej występował w bramce Chrobrego jesienią. Rozegrał 18 spotkań i stracił przy tym 28 bramek (za: Transfermarkt.com). Nie pozostawił cienia wątpliwości kto jest numerem jeden. Mimo tego, że ma za rywala 27-letniego Abramowicza Szromnika, w każdym spotkaniu musi dawać z siebie maksa. O bramkę Djurdjević może być spokojny.

Trzy rzeczy, które wydarzą się w rundzie wiosennej

1. Połączenie młodości z doświadczeniem utrzyma Chrobrego

Od momentu objęcia sterów w Chrobrym Ivan Djurdjević stara się promować młodych zawodników pozyskanych z zespołu Rezerw czy juniorów. Zimą do drużyny dołączyło kilku zawodników mających za sobą kilka ładnych występów na poziomie Ekstraklasy czy 1. Ligi. Mieszanka młodzieńczej fantazji i doświadczenia zapewni po raz kolejny utrzymanie zespołowi z Głogowa. Stanie się też bazą pod kolejny sezon. Średnia wieku tego zespołu wynosi nieco ponad 24 lata.

2. Po zimowym okresie przygotowawczym kadra Chrobrego złapie stabilizację

W przeciwieństwie do letniego okresu przygotowawczego Chrobry zimą zachował powściągliwość na rynku transferowym. Obyło się bez gwałtownych ruchów i tabunów nowych zawodników. Zmiany zastosowane przez chorwackiego szkoleniowca były dosłownie kosmetyczne. To pozwoli na jeszcze lepsze zgranie się obecnych w kadrze zawodników. Stabilizacja w przypadku Chrobrego jest niezwykle ważna. W końcu na wiosnę muszą zacząć łapać punkty, jeśli chcą myśleć o spokojnym utrzymaniu.

3. Kamil Juraszek zostanie liderem defensywy

Były zawodnik ŁKS-u wzmacnia Chrobrego jako zawodnik mający za sobą występy w najwyższej klasie rozgrywkowej. 28-letni środkowy obrońca jest na tyle (zachowując proporcję) doświadczonym zawodnikiem, że powinien stać się zawodnikiem pierwszego wyboru dla Djurdjevicia. Docelowo nawet liderem formacji defensywnej. W rundzie jesiennej zespół z Głogowa stracił aż 33 bramki. Więcej straciła jedynie Sandecja (35) i Chojniczanka (39), która zajmuje ostatnie miejsce w lidze. Juraszek ma sprawić, by defensywa Chrobrego wiosną była bardziej szczelna.

Ciekawostka

Od 30 sierpnia 2012 w miejsce Głogowskich Obiektów Sportowych z o.o powołano do życia Chrobrego Głogów S.A. Spółka zarządza 8 drużynami piłkarskimi i obiektami Chrobrego Głogów. Dodatkowo w roku 2015 w Głogowie powstała sekcja piłkarska kobiet pod szyldem Chrobrego. Jest to efekt pracy działaczy Chrobrego i Miejskiego Wspierania Rodziny.

Przewidywana jedenastka

Komentarze
Marcin (gość) - 2 lata temu

Chciałbym zauważyć, że Damian Piotrowski wrócił do Chrobrego już w rundzie jesiennej. Poza tym zgadza się - jest on solidnym wzmocnieniem drużyny.

Odpowiedz
Dodaj komentarz

Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Najnowsze