Arka przystępuje do zbliżającego się sezonu nie tylko z nowymi piłkarzami, ale także z większymi aspiracjami. Choć oficjalnym celem gdynian na sezon 2018/2019 jest utrzymanie się w lidze, to wszyscy, łącznie z prezesem, mówią, że aspiracje są o wiele większe. Wynik Arki w najbliższym sezonie jest jednak tak trudny do przewidzenia, jak nieprzewidywalna jest cała liga.
Zmiany, które w okresie przygotowawczym zaszły w Arce, pozwalają sądzić, że faktycznie gdynianie nie będą walczyć tylko o utrzymanie. Przy ul. Olimpijskiej czas na nowe rozdanie. Nowym trenerem został Zbigniew Smółka, który do tej pory prowadził pierwszoligową Stal Mielec. Arka z nowym szkoleniowcem, odświeżoną kadrą i ustabilizowaną sytuacją finansową klubu może naprawdę namieszać w tabeli. Zwłaszcza że w nowy sezon weszła z przytupem.
https://twitter.com/DominikMidak/status/1018474868281692160
Przygotowania do sezonu
Okres przygotowawczy dla gdynian to przede wszystkim nauka nowego stylu gry, jaki chce wpoić swoim piłkarzom nowy szkoleniowiec. Jak mówi sam Smółka, chciałby, by jego podopieczni grali bardziej ofensywnie, widowiskowo i odważnie, zwłaszcza w środku pola. Jednak jak szybko piłkarze zrozumieją nową koncepcję i zaczną ją stosować w najbliższych meczach, jest pewną niewiadomą. Pierwsze spotkania w sezonie będą odpowiedzią na pytanie, w którym momencie przygotowań są arkowcy. Kibice jednak mogą czuć się spokojni. Arka w sparingach prezentowała się przyzwoicie. Jeden remis, dwa zwycięstwa, jedna porażka i bilans bramek 5-3. Jednak najbardziej obiecującym sygnałem było zwycięstwo w Warszawie z Legią w Superpucharze Polski 3:2.
Okno transferowe
Włodarze Arki nie rynku transferowym nie próżnowali. Jednym z powodów odświeżenia kadry były nieudane rozmowy z piłkarzami, którym kończyły się kontrakty. Stąd w zespole kilku nowych zawodników. Kielce na Gdynię zamienili Goran Cvijanović i Nabil Aankour. Równie ciekawym ruchem ze strony klubu było pozyskanie Christiana Maghoma. 20-latek posiadający podwójne obywatelstwo (Demokratycznej Republiki Konga i Anglii) do tej pory występował w młodzieżowych drużynach Tottenham Hotspur. Podsumowując, wielkich rewolucji w kadrze nie ma, ale pojawiło się kilka nowych twarzy, odeszło też kilku graczy (m.in. Michał Marcjanik, Ruben Jurado, Yannick Sambea czy Grzegorz Piesio). Jest to jednak ewolucja, a nie rewolucja.
Największy atut
Zbigniew Smółka. To właśnie nowy trener Arki zdaje się być największym atutem gdyńskiej drużyny w zbliżającym się sezonie. Stanowczy i żądny osiągnięcia sukcesu w ekstraklasie szkoleniowiec będzie motorem napędowym zespołu. Trener Smółka ma wizję rozwoju klubu i jasno określony styl, w jakim ma grać drużyna. Czeka go jednak niemałe wyzwanie, bo musi uporządkować zespół po zmianach kadrowych i zdobyć zaufanie piłkarzy. W osiągnięciu tego drugiego mogą nie pomóc wypowiedzi, w których stanowczo zapowiada, że jeśli zawodnik nie będzie spełniał jego oczekiwań, dość szybko zostanie odpalony. Jednak może właśnie zarządzanie drużyną silną ręką będzie kluczem do dobrego wyniku na koniec rozgrywek.











