Ligowy średniak. Tak ostatnio prezentuje się Hertha Berlin i trudno będzie jej zmienić rolę. Co cechuje zawodników trenera Dardaia? Solidność. I taki właśnie powinien być ten nadchodzący sezon Bundesligi na Stadionie Olimpijskim.
Bundesliga startuje już za moment, a w Berlinie ciągle nie wiadomo, na co stać będzie tamtejszą Herthę. Były zespół Bartosza Karwana, Artura Wichniarka i Piotra Reissa po zajęciu dziesiątego miejsca w poprzednim sezonie krytykowany był za zbyt defensywny styl, ale lokata ta w pełni oddawała klubowe możliwości.
Mimo sprzyjających okoliczności nie udało się berlińczykom sięgnąć po Puchar Niemiec, a to byłoby niewątpliwie słodkim akcentem w nudnym jak flaki z olejem poprzednim sezonie.
Ganieni za słaby styl potrafili jednak pokazać coś więcej, jak choćby w wygranym spotkaniu z Bayerem Leverkusen. To wszystko jednak, na co stać było piłkarzy „Starej Damy”.
W nowych rozgrywkach powinno być podobnie, kibice nie będą musieli drżeć o utrzymanie, ani zbytnio przejmować się walką o europejskie puchary, ale od czasu do czasu liczyć mogą na jakiś mały przebłysk geniuszu.
Hertha ma w swoich szeregach kilku młodych graczy, których cechuje ogromny potencjał. To właśnie ten potencjał może przełożyć się na kilka punktów więcej i na bardziej atrakcyjną grę, a w klubie otwarcie przyznają, że liczą na swój młody narybek. Ważne też, że podczas okienka udało się zachować stabilność kadry.
https://m.youtube.com/watch?v=vo1SyCPqFEM
Trzy rzeczy, które wydarzę się w tym sezonie
1. Ondrej Duda zdziała cuda
To będzie w końcu sezon Słowaka. Już w Legii pokazał, że dysponuje ogromnym potencjałem, a teraz pod nieobecność kontuzjowanych konkurentów do miejsca w podstawowej jedenastce powinien wskoczyć do składu. Trzeci sezon musi być tym przełomowym. Okrzepł, zadomowił się w Bundeslidze – czas wziąć się za poważne granie.
W zakończonych rozgrywkach na murawie Duda pojawiał się 17 razy i zdołał ustrzelić tylko jedną bramkę, ale obecnie niemiecka prasa spekuluje, jakoby to właśnie on był jednym z wygranych przygotowań do nowego sezonu.
2. To znów będzie nudna piłka
Taka ostatnio specyfika berlińskiej „Starej Damy”. W jej szeregach próżno szukać gwiazd światowego formatu. Kadrę zespołu tworzą solidni wyrobnicy, których… nie poniesie ułańska fantazja – Ci młodzi mogą grać lepiej, ale wcale nie muszą. Dokładając do tego defensywne zapędy trenera Dardaia, możemy spodziewać się powtórki z ubiegłego roku i nudnej, surowej gry Herthy. No dobra, czasem błyśnie ktoś z wyróżniającej się młodzieży.










