Jak donosi madrycki dziennik sportowy „Marca”, po sobotnim meczu ligowym między Barceloną i Realem miało dojść do nieprzyjemnego incydentu. Jeden z piłkarzy „Barcy” miał prowokować zawodników „Los Blancos”.
Mowa o Gerardzie Pique, który zdaniem madryckich dziennikarzy krzyczał do „Los Merengues”:
– Osiem punktów, osiem punktów! Daliście nam wygrać waszą ligę i już to zrobiliśmy, (tu pogardliwe określenie Hiszpanów). Teraz wygramy puchar waszego króla.
„Marca” twierdzi, że do barierki dzielącej tunel natychmiast doskoczyli Casillas, Ramos, Adebayor, Carvalho i Pepe, a ten ostatni miał nawet opluć obrońcę Barcelony.

Nieco światła na całą sprawę rzuca fakt, że żaden z piłkarzy Realu nie potwierdza wersji madryckiej gazety. Obaj trenerzy bagatelizują wydarzenie, a postać, wokół której powstało całe zamieszanie, Gerard Pique, na swoim profilu na Twitterze zdecydowanie zaprzeczył, że podobna sytuacja miała miejsce.
Wydaje się więc, że to po prostu prowokacja dziennikarzy „Marki”, którzy w ten sposób chcą podgrzać atmosferę przed zbliżającym się meczem finału Pucharu Króla, a dodatkowo, wykorzystując antagonizmy kastylijsko-katalońskie zwiększyć sobie poczytność.
Finał Copa del Rey odbędzie się już dzisiaj, o godzinie 21:30.











