W Katowicach nie wszyscy zdążyli jeszcze dojść do siebie po fenomenalnej końcówce sezonu i historycznym awansie, a już trzeba przygotowywać się do pierwszych od 19 lat spotkań w ekstraklasie. GKS w żadnym wypadku nie chce powtórzyć scenariusza Ruchu i ŁKS-u, które wróciły na jej zaplecze po jednym sezonie. W tle zbliżająca się przeprowadzka na nowy stadion.
Dla „GieKSy” kluczowych będzie pierwszych pięć kolejek. Jeśli uda się dobrze wystartować i przełamać tę mityczną barierę ekstraklasy, zespół urośnie mentalnie, już na tym najwyższym szczeblu. Podopieczni Rafała Góraka muszą rozegrać spotkanie, które zbuduje ich na resztę sezonu, tak jak poziom niżej przed finiszem robiły to zwycięstwa nad Polonią Warszawa i Stalą Rzeszów.
Kalendarz na początku jest dość łaskawy: Radomiak (u siebie), Stal Mielec (wyjazd), Raków (u siebie), Piast (wyjazd), Motor (u siebie). Te mecze dużo powiedzą nam w kontekście tego, jak będzie wyglądała przygoda GKS-u Katowice na boiskach ekstraklasy, przynajmniej w nadchodzącej kampanii.
Przygotowania, czyli tym razem Ustroń (a nie Opalenica)
Zimą piłkarze GKS-u Katowice trenowali w Opalenicy. Jak sami później mówili, miało to niebagatelne znaczenie dla ich dyspozycji w drugiej części sezonu. Teraz „Trójkolorowi” na obóz udali się bardziej na południe kraju, do Ustronia, oddalonego od Katowic o około 80 kilometrów.
Rozegrali tam trzy spotkania kontrolne z drugoligowcami (Polonią Bytom, GKS-em Jastrzębie i Hutnikiem Kraków). Poza obozem ekipa z Górnego Śląska zmierzyła się jeszcze z Widzewem Łódź, Odrą Opole i Zagłębiem Lubin.
Bilans lata to jedno zwycięstwo, dwa remisy i trzy porażki. Siedem bramek strzelonych, z czego dwie przez młodzieżowców – Szymona Krawczyka i Kacpra Ćwielonga.

Transfery
GKS Katowice na dzień dzisiejszy (14 lipca 2024) przeprowadził pięć transferów do klubu. Rywalizację w bloku defensywnym wzmocnił Lukas Klemenz, który był jednym z najlepszych stoperów minionego sezonu na zapleczu ekstraklasy.
Liczbę rozwiązań taktycznych, które będzie mógł zastosować w nadchodzącej kampanii trener Górak, zwiększyć ma także Borja Galan, pozyskany za darmo z Odry Opole (koniec kontraktu). Hiszpan to bardzo mobilny zawodnik. Może zagrać na kilku pozycjach, po obu stronach boiska. Wahadła też nie powinny być dla niego problemem.
Ponadto do „GieKSy” po siedmiu latach wrócił Alan Czerwiński. W tym czasie uzbierał 167 występów na boiskach ekstraklasy. Nieco mniej tych meczów (82) ma na swoim koncie nowy napastnik beniaminka – Adam Zrelak, sprowadzony z Warty. Nietrudno znaleźć opinie, że gdyby nie kontuzje, mógłby trafić do znacznie lepszego klubu, niekoniecznie polskiego.
Ostatnim nowym zawodnikiem GKS-u jest z Arki, choć niewykluczone, że zobaczymy jeszcze jakieś ruchy do klubu. W zawieszeniu pozostaje na razie najprawdopodobniej temat Bartosza Nowaka (w piątek zagrał w sparingu Rakowa z Odrą). „GieKSa” testowała też ostatnio młodego bramkarza, Jakuba Ojrzyńskiego.













