David Silva jest jednym z liderów pierwszej drużyny angielskiej Premier League, Manchesteru City. Hiszpan przyznaje, że mimo iż mógłby grać w Realu lub Barcelonie, woli zostać na Wyspach.

Pomocnik „The Citizens” przyznaje, że w drużynie z Manchesteru może grać przez kilka najbliższych lat. Podkreśla, że doskonale czuje się w Anglii i w żadnym wypadku nie zamierza opuszczać Premier League. Twierdzi, że Barcelona i Real to wielkie drużyny, ale on wybrał zespół prowadzony przez Roberto Manciniego i jest z tej decyzji bardzo zadowolony.
– Real i Barcelona są znakomitymi zespołami, ale ja jestem szczęśliwy tu, gdzie jestem obecnie, i chciałbym zostać na długie lata. Moja rodzina również doskonale czuje się w Manchesterze. Ludzie wierzą we mnie, co sprawia, że mogę się skupić tylko na grze. Ważny jest także zespół. Jak na razie gramy bardzo dobrze i jesteśmy liderami Premier League. Na koniec sezonu z całą pewnością będziemy w gronie drużyn walczących o tytuł i mam nadzieję, że uda nam się go wywalczyć – mówi Silva.
Dostaje kase to gra
united do boju city do gnoju