Tylko jedna drużyna po czterech kolejkach Eredivisie ma na swoim koncie komplet punktów. To niespodziewanie drużyna Zwolle, która została samodzielnym liderem ligi holenderskiej. Zapraszamy na podsumowane weekendu w Holandii.
SC Heerenveen – Ajax Amsterdam 3:3
W spotkaniu otwierającym 4. serię gier doszło do ciekawego pojedynku. Heerenveen zremisowało z Ajaksem 3:3, a emocji podczas spotkania było co niemiara. Już po 17 minutach za sprawą Moisandera i Sightorssona amsterdamczycy wyszli na dwubramkowe prowadzenie. Gospodarzy to nie podłamało i ruszyli do zdecydowanych ataków. Po 45 minutach podopieczni Marco van Bastena prowadzili już 3:2. W drugiej połowie Ajax za sprawą Christiana Eriksena zdołał wyrównać. Do końca spotkania nie padło już więcej goli. Podział punktów tak naprawdę nie zadowala żadnej z drużyn. Obie ekipy mają na swoim koncie po siedem punktów. Pięć punktów więcej ma lider ze Zwolle, dwa oczka więcej zgromadziło jak dotychczas PSV. Kolejne dwa gole w tym sezonie strzelił Alfred Finnbogason. Islandzki napastnik ma już na swoim koncie sześć trafień i jest najskuteczniejszym zawodnikiem w całej Eredivisie.
Heracles Almelo – PSV Eindhoven 1:1
Do największej sensacji doszło w sobotni wieczór w Almelo. Miejscowy Heracles o mały włos nie pokonałby bardziej utytułowanego rywala z Eindhoven. Gospodarze bardzo szybko objęli prowadzenie, a PSV przez większą część meczu nie potrafiło się przebudzić. Podopieczni Phillipa Cocu w niczym nie przypominali drużyny z pierwszych meczów sezonu, w których zdominowali swoich rywali. Piłkarze PSV głowami byli już chyba na San Siro, gdzie w środowy wieczór rozegrają rewanżowy mecz play-off Ligi Mistrzów przeciwko Milanowi. Trzeba uznać, że sobotnia wpadka to tylko wypadek przy pracy, a nie początek złej passy. Remis dla gości uratował wracający po latach do Eredivise Park Ji-Sung. Szczegółowa relacja z tego spotkania jest dostępna pod tym linkiem.
FC Zwolle –SC Cambuur Leeuwarden 2:0
Sensacyjnym liderem po 4 kolejkach jest drużyna Zwolle. Zespół Mateusza Klicha pokonał na własnym stadionie SC Cambuur 2:0. Gospodarze przez cały czas trwania meczu mieli zdecydowaną przewagę. Jednak udokumentowali ją dopiero w drugiej części gry. Strzałem w dziesiątkę dla działaczy Zwolle było wypożyczenie z Feyenoordu Guyona Fernandeza, który okazał się świetnym zmiennikiem. 27-letni Holender w czterech spotkaniach nigdy nie wyszedł w podstawowym składzie, a ma na swoim koncie już trzy gole. Zwolle w następnym spotkaniu czeka konfrontacja z Utrechtem, który w niedzielnym spotkaniu wybudził się z głębokiego snu i pokonał AZ Alkmaar. Jednak wiele wskazuje na to, że Zwolle liderem może pozostać aż do połowy września, wtedy to podopieczni Rona Jansa pojadą do Amsterdamu na mecz z Ajaksem. O sobotnim meczu można również poczytać tutaj.
Pozostałe wyniki 4. kolejki:
- NEC Nijmegen – RKC Waalwijk 2:2










