Przyszłość Nuriego Sahina powoli się krystalizuje. Dzisiaj menedżer Liverpoolu, Brendan Rodgers, potwierdził, że blisko sprowadzenia Turka jest Liverpool.
Real Madryt chce wypożyczyć swojego pomocnika, którego zakupił rok temu, ale który – również przez kontuzje – grał bardzo rzadko. Nie zanosi się, by Sahin od razu wskoczył do składu, więc prawdopodobnie odejdzie na rok, by grać częściej. Ostatnio dużo mówiło się o zainteresowaniu Arsenalem, ale londyńczycy woleli ściągnąć go na stałe, tyle że sam piłkarz zainteresowany jest tylko wypożyczeniem.
W tej sytuacji na arenę wkroczył Liverpool i po wczorajszej wygranej w eliminacjach LE z Hearts 1:0 menedżer „The Reds”, Brendan Rodgers, potwierdził, że coś jest na rzeczy.
– Mam nadzieję, że w ciągu najbliższych 24 godzin dostaniemy jakieś potwierdzenie w tej sprawie. Do tego jeszcze daleko. To bardzo dobry zawodnik.
Liverpool fatalnie rozpoczął rozgrywki ligowe. W pierwszym meczu przegrał na wyjeździe aż 0:3 z West Bromwich Albion.










