Resovia poprzedni sezon zakończyła na dziesiątym miejscu w II lidze. Stal jest zaś tegorocznym beniaminkiem tych rozgrywek (pierwsze miejsce w III lidze – grupa IV). Losy jednej i drugiej drużyny przebiegały w sezonie 2018/2019 ze zmiennym szczęściem. Rzeszowskie „Pasy” nie są z pewnością usatysfakcjonowane lokatą w dolnej połówce tabeli. Na uwagę zasługują jednak dobre występy w Totolotek Pucharze Polski. Wyeliminowanie pierwszoligowej Warty Poznań czy prowadzenie po pierwszej połowie z ówczesnym liderem Lotto Ekstraklasy – Lechią Gdańsk, pokazuje, że Apklan Resovię stać na dobrą grę.
Stal przez długą część sezonu nie mogła dogonić w III lidze NKP Podhala Nowy Targ. Kiedy wydawało się, że to drużyna z Małopolski dostanie przepustkę do II ligi, Stal pokazała charakter i na ostatniej prostej wyprzedziła nowotarżan.
Resovia wzmacnia ofensywę
Celem „Pasiaków” w obecnym okienku transferowym było sprowadzenie zawodników dobrze radzących sobie w grze ofensywnej. Na odejście Kamila Antonika do Arki Gdynia klub odpowiedział w dobry sposób. Pozyskał m.in. Daniela Świderskiego z Widzewa Łódź, bramkostrzelnego pomocnika Adriana Dziubińskiego (9 bramek w poprzednim sezonie w barwach Stali Stalowa Wola), Serhija Krykuna z Garbarni Kraków czy Krzysztofa Gancarczyka z GKS-u 1962 Jastrzębie. Druga linia wraz z atakiem wydaje się zdecydowanie wzmocniona. A to zapewne nie koniec transferów…
Perypetie stadionowe
Resovia w sezonie 2018/2019 rozgrywała swoje domowe mecze na stadionie miejskim. Zawodnicy oraz kibice nie czuli się jednak najlepiej na ul. Hetmańskiej. Miejsce to de facto piastuje od lat Stal Rzeszów. Klub w obecnym sezonie wziął sprawy we własne ręce. Zarówno zarząd, zawodnicy, jak i kibice chcą, aby Resovia wróciła na stadion przy ul. Wyspiańskiego 22. Została zorganizowana akcja pod wdzięcznym hasłem #CzasWracaćDoDomu. Resovia zebrała ponad 180 tys. zł. Pieniądze te zostaną przeznaczone na remont stadionu „Pasiaków”.
W akcję włączyły się m.in. znane postacie w podkarpackim świecie, takie jak prezydent Tadeusz Ferenc czy siatkarze Zbigniew Bartman, Krzysztof Ignaczak i Wilfredo Leon. Dzięki finansowemu wsparciu, jak i trwającym już pracom remontowym możliwe, iż Resovia swoje pierwsze spotkanie domowe w nadchodzącym sezonie rozegra „w domu” – na ul. Wyspiańskiego.











