Fred Rutten patrzy z zadowoleniem na ligowy mecz z Heraclesem Almelo. Trener PSV stwierdził, że jego zespół zdobył dwie bramki i dopisał do swojego konta trzy punkty, wykonując plan na to spotkanie.
‒ To było trudne spotkanie. Na szczęście jest już ono za nami. Zdobyliśmy trzy punkty i to się liczy. To prawda, że gra obydwu drużyn mogła przyprawić czasami kibiców o ból oczu, ale dla nas to nie ma znaczenia. Nie mieliśmy zbyt wielu dobrych szans na zdobycie bramki. Na szczęście wykorzystaliśmy dwie i to nam zapewniło zwycięstwo ‒ powiedział Rutten na pomeczowej konferencji.
Trener PSV jest zadowolony z postawy Andreasa Isakssona i Zakaria Labyada. ‒ Labyad miał spory udział przy zdobyciu pierwszej bramki, natomiast przy trafieniu Berga zaliczył asystę. Natomiast Isaksson swoją postawą w bramce sprawiał, że obrońcy czuli się komfortowo. Teraz musimy skupić się tylko i wyłącznie na kolejnym spotkaniu. Przeciwnik na pewno nie będzie łatwy, zagramy bowiem z Feyenoordem, który z pewnością będzie chciał się zrewanżować za ostatnią porażkę z nami ‒ zakończył szkoleniowiec.
PSV po tym zwycięstwie powróciło na fotel lidera Eredivisie. Piłkarze z Eindhoven mają tyle samo punktów co Twente i o jeden więcej od Ajaksu.










