Przed nami wyjazdowe spotkanie Ruchu Chorzów, w którym „Niebiescy” zmierzą się z PGE GKS-em Bełchatów. Trener chorzowian zapowiada, że jego piłkarze są żądni zwycięstwa w Bełchatowie i zrehabilitowania się za poniedziałkową porażkę w Gdańsku.
– Bełchatowianie są zdeterminowani, by poprawić swoją pozycję w tabeli, dlatego będą bardzo trudnym przeciwnikiem. Ale my zrobimy wszystko, aby zagrać jak najlepiej i zrehabilitować się po przegranym meczu z Lechią – zapewnił Waldemar Fornalik.

Trener chorzowskiego Ruchu opowiedział o przygotowaniach swojej drużyny do meczu w Bełchatowie: – Mieliśmy w sumie cztery dni, aby się zregenerować po ostatnim meczu i przygotować do kolejnego spotkania. Myślę, że nie jest to krótki okres i będziemy w pełni sił przed kolejnym ligowym pojedynkiem. Poza tym, ponieważ nie udało nam się pokonać Lechii w Gdańsku, będziemy robić wszystko, aby w Bełchatowie powalczyć o zwycięstwo. Często takie potknięcie jest potrzebne, aby obudzić w drużynie sportową złość i zmobilizować się do jeszcze większego wysiłku i jeszcze lepszej gry.
Mimo że PGE GKS Bełchatów nie zachwyca wynikami w tym sezonie, trener chorzowian jest czujny: – Jesteśmy przygotowani na to, że nasi przeciwnicy, którzy zagrają na własnym stadionie, będą próbować od samego początku przejąć kontrolę na boisku. Wiemy jednak, jaka jest w tej chwili pozycja Bełchatowa w tabeli. Są zdeterminowani, aby ją poprawić, dlatego nie będą łatwym przeciwnikiem. Poza tym będą chcieli zrehabilitować się po porażce w ostatniej kolejce. Postaramy się zagrać tak, aby nie pozwolić się zdominować naszemu rywalowi i jak najlepiej zaprezentować się w tym spotkaniu.
– Marek Szyndrowski cały czas zmaga się z kontuzją, jutro podejmiemy decyzję, czy będzie gotowy do gry. Problemy zdrowotne ma także Jakub Smektała. Nadal odczuwa ból w plecach, który zgłaszał już przed spotkaniem z Lechią Gdańsk. Na boisku nie zobaczymy także Rafała Grodzickiego, który pauzuje za kartki. Myślę jednak, że poradzimy sobie z tymi problemami i zrobimy wszystko, aby zagrać jak najlepiej – tak o sytuacji kadrowej opowiedział Waldemar Fornalik.
Wypowiedź dotyczy meczu 16. kolejki T-Mobile Ekstraklasy, w którym Ruch Chorzów zagra w Bełchatowie z „Brunatnymi”. W piątek czeka nas ciekawe widowisko. „Niebiescy” zamierzają zrehabilitować się za poniedziałkową porażkę z Lechią, natomiast po ekipie Kamila Kieresia możemy spodziewać się desperackiej próby ucieczki od strefy spadkowej.











