Coraz głośniej mówi się o przyszłości Wilfrieda Bonego. Reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej strzelił już w tym sezonie 26 goli i przyciąga uwagę klubów z całej Europy.
Poza 26 trafieniami napastnik zaliczył również pięć asyst. Jego gra przykuwa uwagę rzeszy kibiców w całej Europie. Bony jest bezlitośnie skuteczny, wykorzystuje praktycznie każdą nadarzającą się okazję, aby zdobyć bramkę. Oczywiście zdarzają mu się wpadki, jak podczas sobotniego meczu przeciwko ADO, kiedy to nie trafił stuprocentowej sytuacji, ale to przydarza się niezwykle rzadko. Jakiś czas temu zainteresowanie zawodnikiem wyraziły angielskie kluby z Liverpoolem na czele. Ostatnio wiele mówi się o Juventusie w kontekście przyszłego pracodawcy.
Dla wielu klubów przeszkodą nie do przebicia może być cena napastnika. Mówi się, że Vitesse już teraz żąda za swojego gracza sumy nie mniejszej niż 15 milionów euro. Kwota zapewne będzie cały czas rosnąć, bo trudno przypuszczać, aby licznik Bonego zatrzymał się na liczbie 26. Jedno jest pewne, klub, który będzie chciał pozyskać napastnika, będzie musiał słono zapłacić. Nie można również wykluczyć, że zawodnik pozostanie w swoim klubie, gdyby temu udało wywalczyć się miejsce w Lidze Mistrzów.










