Rosja: Zenit znów zawodzi


W najciekawszym niedzielnym spotkaniu rosyjskiej Premier Ligi Saturn Ramienskoje zremisował 2:2 z Zenitem Sankt Petersburg. Ten rezultat praktycznie przekreśla szanse drużyny prowadzonej przez Dicka Advocaata na zdobycie Mistrzostwa Kraju.


Udostępnij na Udostępnij na

W Zenicie przed meczem nastąpiło prawdziwe trzęsienie ziemi, które niezbyt przyjemnie zaskoczyło kibiców ze stadionu Pietrowski. Medialna awantura trenera Advocaata z dyrektorem sportowym Igorem Korniejewem, dotycząca zakupu Siergieja Kornilenki i Alessandro Rossiny, oraz sprzedaż Pawła Pogriebniaka do VFB Stuttgart, nie wpłynęły pozytywnie na morale zawodników Mistrza Rosji sprzed dwóch lat. Białorusin pojawił się w wyjściowym składzie przyjezdnych. Trener Saturna Andriej Gordiejew nie miał takich problemów jak jego vis-a-vis. Do meczowej osiemnastki „Kosmonautów” załapał się nowy nabytek klubu, Jewhen Łewczenko.

Spotkanie nabrało rumieńców w 12. minucie gry. Aleksiej Iwanow oszukał przed polem karnym gości Ivicę Krizanaca, a Chorwat musiał ratować się faulem. Sędzia wskazał ku niezadowoleniu byłego gracza Groclinu Grodzisk Wielkopolski na jedenasty metr. Rzut karny pewnie wykorzystał Dimitrij Kiriczenko. Wkrótce potem Saturn mógł podwyższyć wynik, ale Zelao i Kiriczenko nie sięgnęli piłki po dośrodkowaniu, a Dimitrij Łoskow uderzył nad bramką.

W 28. minucie piłkarze Zenitu doprowadzili do wyrównania. Po rzucie rożnym futbolówkę trącił głową Kornilenko, a Kinsky nie był w stanie zatrzymać tego strzału. Białorusin zaliczył wymarzony debiut w nowym klubie. Do przerwy, mimo dobrych okazji Łoskowa, Szabolcsa Husztiego, Kiriczenki i Romana Szyrokowa, rezultat nie uległ już zmianie i to gospodarze schodzili z boiska w lepszych humorach.

Drugie 45 minut rozpoczęło się od huraganowych ataków przyjezdnych. Dziewięć minut po wznowieniu gry Aleksandr Aniukow wszedł w pole karne i zagrał piłkę do Szyrokowa, a pomocnik Zenitu wślizgiem skierował futbolówkę do siatki. To drugie trafienie 28-letniego zawodnika w tym sezonie. Andriej Gordiejew, widząc, że podopieczni Advocaata nie zamierzają wyjechać z Ramienskoje bez punktów, zdecydował się na zmiany. Na boisku pojawili się Lewczenko i Kowiel. Holenderski szkoleniowiec dał szansę gry Fajzulinowi.

Chwilę później doszło do kolejnej kontrowersyjnej sytuacji w tym spotkaniu. Huszti huknął z dystansu w poprzeczkę, a piłka odbiła się od linii bramkowej i wyszła w pole. Mimo rozpaczliwych protestów Węgra, arbiter Sergiej Karasiow nie wskazał na środek boiska. Na siedem minut przed końcem regulaminowego czasu gry doszło do ostrego spięcia pomiędzy Władimirem Kuzmiczewem a Fernando Meirą. Obaj piłkarze zostali ukarani żółtymi kartkami, przy czym dla Rosjanina było to drugie napomnienie i musiał zejść do szatni.

Wbrew pozorom Zenit nie przejął inicjatywy. 120 sekund po usunięciu z boiska Kuzmiczewa Rusłan Nachuszew zdecydował się na uderzenie lewą nogą z 25 metrów i trafił w okienko bramki Wiaczesława Miałafiejewa. Kapitan drużyny znad Newy mógł się zachować dużo lepiej w tym przypadku i ta bramka będzie obciążać jego konto. Do końca spotkania nic już nie uległo zmianie i oba zespoły podzieliły się punktami.

W pozostałych niedzielnych meczach Amkar pokonał Krylję, Lokomtiw okazał się lepszy od Rostowa, a Dynamo zdobyło trzy punkty w starciu z Chimki. W każdym z tych spotkań padł wynik 2:0.

Po 16 kolejkach Premier Ligi na czele tabeli znajduje się obrońca tytułu mistrzowskiego, Rubin Kazań, który zgromadził 31 punktów. Podopiecznym Kurbana Bierdyjewa po piętach depczą cztery moskiewskie ekipy. FK i Spartak tracą jedno oczko do lidera. CSKA i Dynamo mają na swoim koncie 27 punktów. Na dalszych pozycjach plasują się Zenit, Lokomotiw i Terek. W strefie spadkowej bez zmian, nadal pod kreską znajdują się ekipy Spartaka Nalczik i Chimek. Dzięki dwóm trafieniom w spotkaniu Spartak Moskwa – Kubań, na czoło klasyfikacji strzelców wysunął się Welliton. Brazylijczyk zdobył w tym sezonie 10 bramek. Drugim najlepszym snajperem Premier Ligi jest Aleksandr Kierżakow z Dynama, który pokonując bramkarza Chimki, trafił do siatki po raz dziewiąty w obecnych rozgrywkach.

Najnowsze