Brazylijski zawodnik Milanu Ronaldinho Gaucho, jest rozgoryczony z powodu nieobecności podczas niedzielnych Derby della Madonnina. Brazylijczyk jednak na tą chwilę nie dopuszcza do siebie myśli o odejściu z Milanu, chociaż kontrakt piłkarza obowiązuje do czerwca 2011 roku.

Ofensywny pomocnik mediolańskiego zespołu wyraził swoją dezaprobatę, wynikającą z faktu nierozegrania jednego z najważniejszych spotkań w sezonie w prostych słowach. – Nie mogę być zadowolony, skoro nie grałem w takim meczu, jak derby. Jednak z obrazu tabeli już się bardzo cieszę. Milan jest na czele i posiada wszystko, czego potrzeba, by wygrać scudetto. Wiedziałem to już na pierwszym treningu przed sezonem. Można było wyczuć, że jest inna atmosfera. Teraz zrozumieli to także nasi rywale – stwierdził Ronaldinho.
– Moja przyszłość? Powtórzę to po raz ostatni. Nie mam najmniejszego zamiaru odchodzić z Milanu. Powiem nawet więcej. Sukcesy, jakie osiągnę z tym zespołem, dodadzą mi motywacji, by spełnić moje marzenie i walczyć o miejsce w kadrze reprezentacji na mundial 2014. Zdejmijcie moje nazwisko ze wszystkich waszych list transferowych. W Milanie jestem szczęśliwy – zakończył podopieczny Massilimiano Allegriego.











