Za nami już pierwsza bramka zdobyta w tradycyjnym noworocznym treningu Cracovii odbywającym się cyklicznie 1 stycznia. Zawodnicy i działacze spotkali się jak zawsze pierwszego dnia nowego roku, by życzyć sobie wszystkiego dobrego i zagrać w krótkim meczu, ale akurat w przypadku tego krakowskiego klubu poprzednie 12 miesięcy nie było złe. Można powiedzieć, że było udane, bardzo dobre, a sympatycy „Pasów” będą mieli co wspominać.
Cofnijmy się dokładnie o rok. 1 stycznia 2020: pada pierwsza bramka zdobyta przez Janusza Gola – on sam nie wie jeszcze, że jego czas w tym klubie dobiega końca, ale przed kolegami z drużyny świetlana przyszłość i sukcesy. To był najlepszy czas Cracovii, od kiedy zespołem włada profesor Filipiak, ba, to najlepszy czas od mistrzostwa zdobytego w 1948 roku… bo czas sukcesu, ale nie tylko.
– Oczywiście, udało się podnieść Puchar Polski, co jest niewątpliwie sukcesem, jednak ostatecznie dopiero 7. miejsce w poprzednim sezonie i 10. na półmetku obecnego to nie jest coś, w co celuje trener Probierz. Do tego doszło – oczywiście słuszne – rozdrapanie starych ran i kara w postaci m.in. odjętych punktów. Nad samą karą nie będę się rozwodził, natomiast warty odnotowania jest fakt, że nawet z pięcioma dodatkowymi punktami Cracovia zajmowałaby obecnie dopiero 7. miejsce w lidze – komentuje nasz redakcyjny kolega, Antoni Majewski.
Baza Cracovii w Rącznej
W ten stary rok klub z ulicy Kałuży wszedł z budową nowoczesnej bazy i już to wyróżniało go – wraz z Legią Warszawa – na tle reszty ligowej stawki. Cracovia zaczęła budowę kompleksu treningowego, dzięki któremu wejdzie na wyższy poziom – ten infrastrukturalny, ale, co się z tym wiąże, także i sportowy.
Koszt całej inwestycji to według początkowych informacji około 30,5 miliona złotych, a dofinansowana została przez Ministerstwo Sportu i Turystyki (8 milionów). Planowane oddanie ośrodka miało nastąpić w sierpniu 2020, lecz ze względu na panującą sytuację epidemiczną wszystko przesunęło się w czasie. Szkoda, bo już dziś moglibyśmy podziwiać jeden z dwóch najlepszych ośrodków sportowych w Polsce. Jak dokładnie ma to wyglądać? Już spieszymy z odpowiedzą.
Rączna znajduje się w bliskiej odległości od Krakowa i tam zostanie przeniesiona główna baza piłkarskich „Pasów”. Docelowo znajdować ma się tam siedem boisk treningowych – cztery pełnowymiarowe boiska trawiaste, jedno pełnowymiarowe ze sztuczną nawierzchnią, boisko z halą pneumatyczną, boisko z podgrzewaną murawą oraz boiska do siatkonogi i bogata infrastruktura towarzysząca (m.in. szatnie, odnowa biologiczna). Powstanie także hotel i restauracja, więc gracze będą mieli do dyspozycji wszystko to, czego profesjonalni sportowcy potrzebują. Co więcej, z zaplecza tego korzystać będzie młodzież krakowskiego klubu.











