Jedna z gwiazd francuskiej Ligue 1, Loic Remy, znalazł się na celowniku londyńskiego Tottenhamu. Walczące o krajowy tytuł „Koguty” chciałyby widzieć go u siebie już tej zimy, lecz agent piłkarza stwierdził, że jego klient przed latem nigdzie raczej się nie ruszy.
– „Spurs” mają dobre oko, ale myślę, że szansa na sprowadzenie Remy’ego w styczniu jest znikoma – stwierdził agent piłkarza OM, Frederic Guerra. – Loic jest szczęśliwy w Marsylii i skupia się teraz na sezonie – dodał.
Z takiej informacji zadowolony nie może być Harry Redknapp i cały Tottenham. Londyński klub chciałby uzupełnić duet napastników Adebayor – Defoe o jeszcze jednego klasowego piłkarza, tym bardziej że na wylocie jest Roman Pawliuczenko. Zresztą szkoleniowiec „Kogutów” otwarcie mówił o chęci ściągnięcia 25-latka do Anglii, wychwalając jego zalety. – To dobry piłkarz. Typ zawodnika, który się tutaj ceni. Jesteśmy nim zainteresowani – wypowiadał się Redknapp.
Pomimo wcześniejszej wypowiedzi agent piłkarza nie przekreśla jednak takiego ruchu transferowego, lecz dopiero latem. – Po Euro cała Europa będzie chciała go kupić. On gra jak Thierry Henry – chwalił swojego klienta Guerra. – Tottenham to dobry klub, który gra na wysokim poziomie. Jak tu odmówić? Marzeniem Loica jest rozwijanie się w Anglii.










