Remis Barcy, wygrana Sewilli – podsumowanie środowych meczów w La Liga


25 września 2014 Remis Barcy, wygrana Sewilli – podsumowanie środowych meczów w La Liga

Po wtorkowych zmaganiach piątej kolejki ligi hiszpańskiej, dziś pora na kolejne mecze La Liga. Najciekawiej zapowiadały się starcia FC Barcelona z Malagą oraz Sewilli z Realem Sociedad. Czas na podsumowanie środowych pojedynków na półwyspie Iberyjskim.


Udostępnij na Udostępnij na


Już o 20 rozpoczęły się pierwsze trzy spotkania. Almeria podejmowała u siebie mistrza Hiszpanii, czyli madryckie Atletico. Mecz stał na średnim poziomie, mało sytuacji z obu stron. Gospodarze byli skupieni głównie na obronie, a podopieczni Diego Simeone charakterystycznym dla siebie wysokim pressingiem przeszkadzali rywalom w tworzeniu sytuacji podbramkowych. Jednakże sami też nie potrafili w pierwszej połowie trafić do siatki Rubena Martineza. Dopiero w drugiej odsłonie Los Rojiblancos potwierdzili swoją przewagę i po raz kolejny pokazali jak groźni są przy stałych fragmentach gry. Wynik spotkania otworzył nie kto inny jak stoper Atletico Joao Miranda, który po wrzutce Koke z rzutu rożnego strzelił bramkę głową. Kornery podopiecznych Diego Simeone trafnie podsumował jeden z tweeterowiczów…

https://twitter.com/rafa_lebiedz24/status/514856177705156608

Ogólnie mecz nie porwał kibiców, a Atletico mimo słabszej dyspozycji konsekwentnie, zdobywał punkty dzięki świetnie wyćwiczonym stałym fragmentom gry. Sześć z siedmiu bramek zdobytych w tym sezonie przez podopiecznych Simeone, mówi samo za siebie. Co się jednak stanie, kiedy te zostaną rozpracowane przez rywali?

Kolejnym starciem był pojedynek beniaminka Eibar z ekipą Villarrealu. Nie zabrakło w tym spotkaniu polskiego akcentu. Wynik spotkania otworzył już w ósmej minucie były zawodnik Legii Warszawa, Mikel Arrubarena. Dla przypomnienia, to właśnie na rzecz Hiszpana klub ze stolicy nie zatrudnił Roberta Lewandowskiego, gdyż podobno Arrubarena był lepszy od „Lewego”… Chyba nie trzeba mówić, który z nich dziś jest wymieniany wśród najlepszych napastników na świecie. Piłkarze „Żółtej Łodzi Podwodnej” doprowadzili do remisu dopiero w drugiej połowie, a bramka była autorstwa Gerarda Moreno. Obydwa zespoły zaserwowały kibicom ciekawe spotkanie. Żadna ze stron nie zdobyła jednak znaczącej przewagi i ostatecznie wynik remisowy, 1:1.

Ostatnim pojedynkiem o godzinie 20:00 był mecz pomiędzy Rayo Vallecano a Athletikiem Bilbao. Zespół z kraju Basków wyszedł na prowadzenie za sprawą Aritza Aduriza, który otrzymał świetne podanie od Oscara de Marcosa i spokojnie skierował piłkę do bramki. Mimo to bohaterem dzisiejszego spotkania był wypożyczony z Atletico Madryt Leo Baptistao, który najpierw doprowadził do remisu, a w końcówce spotkania zapewnił swojej drużynie trzy punkty, strzelając zwycięską bramkę. Athletic Bilbao najwyraźniej złapał zadyszkę po grze w Lidze Mistrzów. Piąty mecz i czwarta porażka w lidze…

Najciekawsze jednak miało się zacząć o 22:00 Starcia Malagi z Barceloną oraz Sewilli z Realem Sociedad budziły chyba największe zainteresowanie wśród kibiców.

Jak gra Barcelona, wszyscy wiedzą. „Tiki-takę” chyba każdy już ma rozpracowaną. Postawienie klasycznego już „autobusu w bramce” oraz odrobina szczęścia gwarantują niemal pewne uciułanie punktów z ekipą „Dumy Katalonii”. Barca jak zwykle nadawała tempo grze, prowadziła spotkanie, tylko co z tego, skoro konsekwentne i cierpliwe konstruowanie akcji nie przyczyniło się do otworzenia worka z bramkami. Trudno wygrać mecz, jeżeli nie oddaje się ani jednego strzału w światło bramki… Najbardziej rozbroił mnie jednak kiks Pedro Rodrigueza, który od dłuższego czasu nie może odnaleźć dobrej formy. Jedno z jego dzisiejszych poczynań możecie ujrzeć poniżej…

https://vine.co/v/O7ETjX9zuid

Nie rozumiem, czemu zawodnik, który wyraźnie nie jest w gazie, gra kolejny mecz w pierwszym składzie, zabierając miejsce „młodym gniewnym”, czyli Munirowi i Sandro Ramirezowi. Widać u tych chłopaków głód gry, świeżość, którą słynny „Pedrito” zatracił gdzieś jakiś czas temu. Z każdym kolejnym sezonem utwierdzam się tylko w przekonaniu, że jego czas na Camp Nou dobiegł końca. Widać, że piłkarz z Wysp Kanaryjskich jest wypalony i potrzebuje zmiany otoczenia. Wyjdzie to nie tylko na dobre jemu, ale także całej drużynie, której, szczerze mówiąc, jestem wielkim fanem.
Odnotować można jeszcze debiut Douglasa. Nowy prawy obrońca ma w przyszłości zastąpić w Barcelonie Daniego Alvesa. Oby potrafił więcej niż to, co pokazał w dzisiejszym spotkaniu, czyli nic…
Co do pracy arbitra mogę mieć tylko jedno zastrzeżenie. Po jednej z solowych akcji Messiego i wywalczeniu rzutu rożnego Argentyńczyk został złapany za szyję, po czym upadł. Wellington otrzymał jedynie żółtą kartkę. Wydaje mi się, że powinien wylecieć z boiska, ale oceńcie sami.

https://vine.co/v/O791IbEFgzp

Sewilla z Grzegorzem Krychowiakiem w składzie gościła dzisiaj wcześniej już wspomniany Real Sociedad San Sebastian. Pomocnik reprezentacji Polski niczym się nie wyróżnił w ofensywie, ale zagrał bardzo poprawnie w defensywie. Na uwagę zasługuje w szczególności przerwanie groźnie zapowiadającej się kontry rywali, kiedy to Carlos Vela miał okazję do wyjścia sam na sam z bramkarzem. Ponadto nie zanotował wielu strat, a do spółki z M’Bią skutecznie rozbijali ataki zawodników rywali. Pierwsza połowa nie porwała, mało kombinacyjna gra z obu stron, czego potwierdzeniem były akcje kreowane głównie długimi krosowymi podaniami. Jedynym wartym uwagi momentem była piękna bramka Gerarda Deulofeu. Wypożyczony z Barcelony młodzian dostał rewelacyjne podanie ze skrzydła, po czym nie zostało mu nic, tylko odpowiednio ułożyć nogę do strzału. Była to jego pierwsza bramka zdobyta w La Liga. Oba zespoły rozkręciły się dopiero w drugiej połowie. W szczególności słowa uznania kieruję w stronę zawodników z Sewilli, którzy przeprowadzili kilka ciekawych akcji.

W ostatnim meczu, który rozpoczął się o 22:00, Granada przegrała u siebie z Levante 0:1. Samo spotkanie warte zapomnienia…

Puentując – środowe mecze ligi hiszpańskiej bez wątpienia nie były najlepszą reklamą ligi. Oby przyszła kolejka dostarczyła więcej emocji i przyniosła kibicom radość z oglądania atrakcyjnej piłki.

Dla przypomnienia wszystkie wyniki dzisiejszych spotkań:
Almeria vs Atletico Madryt 0:1
Eibar vs Villarreal 1:1
Rayo Vallecano vs Athletic Bilbao 2:1
Granada vs Levante 0:1
Malaga vs Barcelona 0:0
Sewilla FC vs Real Sociedad 1:0

Bez odbioru.

Komentarze
Mariusz Szwajc (gość) - 11 lat temu

"Po jednej z solowych akcji Messiego i wywalczeniu rzutu rożnego Argentyńczyk został złapany za szyję, po czym upadł. Wellington otrzymał jedynie żółtą kartkę. Wydaje mi się, że powinien wylecieć z boiska, ale oceńcie sami."
hahahahahahahahahhahahahahahahahahaha

Jaro (gość) - 11 lat temu

Po takim meczu Barcelony zastanawiam się po co został kupiony Rakitić? Zero pożytku z gry Chorwata. Pierwszy sprawdzian dla piłkarzy Barcy będzie na Parc des Princes z PSG i na tej podstawie będę mógł stwierdzić czy Barcelona ugra coś w tym sezonie.

Najnowsze