Klub z Santiago Bernabeu podpisał umowę z uchodzącym za jednego z najlepszych młodych hiszpańskich bramkarzy. Alex Craninx ma 15 lat i jeden cel – być nowym Ikerem.
Craninx dotychczas grał w rezerwach Marbelli, występując z piłkarzami o kilka lat starszymi. Mający belgijskie korzenie golkiper może pochwalić się imponującym jak na swój wiek wzrostem – ma 191 cm – oraz nieprzeciętnymi umiejętnościami. Jego dotychczasowy trener nie ma wątpliwości, przed Aleksem wielka przyszłość. – To bardzo skromny i pracowity chłopak. Jest wysoki, ale też bardzo zwinny. Przypomina mi De Geę – powiedział Diego Guerrero. W podobnym tonie na temat bramkarza wypowiedział się prezes Marbelli. – Zajdzie bardzo daleko, ma dobrze poukładane w głowie.
Alex był o krok od przejścia do Almerii, podobno wszystko było już praktycznie ustalone. W ostatniej chwili do gry wkroczyli jednak przedstawiciele Realu i przekonali chłopaka do wyboru ich klubu. Nie było to z pewnością trudne – niewielu jest zawodników, którzy są w stanie odmówić „Los Merengues”.
– Byłem przez tydzień na testach w Madrycie, wszyscy traktowali mnie doskonale. Przyjechał ze mną mój brat [Dimitri, również bramkarz – dop. red.]. Jestem naprawdę bardzo szczęśliwy, wybrałem już szkołę, w której będę się uczył. Byłem na meczu z Ajaksem Poznałem też nowych kolegów, Pozo i Harper również pochodzą z Malagi, to ułatwi mi integrację – nie krył zadowolenia Craninx. – Moim idolem zawsze był Casillas, jednak ze względu na warunki fizyczne często jestem porównywany z innymi zawodnikami – dodał.
Real Madryt przelał na konto byłego klubu Aleksa 3 tysiące euro. Jeśli bramkarz zadebiutuje w drugiej drużynie „Królewskich” wicemistrzowie dopłacą Marbelli kolejne 60 tysięcy. W wypadku debiutu w koszulce pierwszej ekipy „Los Blancos” Andaluzyjczycy wzbogacą się o 300 tysięcy. Craninx został oddelegowany do gry w ekipie Juvenilu C, gdzie będzie miał okazję poznać najstarszego syna Zinedine’a Zidane’a, Enzo.










