Ostatnio ucichły nieco rozmowy na temat sprowadzenia do Madrytu Cristiano Ronaldo, a zajęto się transferem Davida Villi. Tymczasem najnowsze doniesienia prasy świadczą, że „Królewscy” nadal kontaktują się z Portugalczykiem!
Pojawiła się informacja, że Ramon Calderon nie zamierza sprowadzać do Madrytu wielkich indywidualności, a „dobrych piłkarzy”. Trudno powiedzieć czy te słowa były prawdą, ponieważ do stolicy Hiszpanii znów wrócił temat Cristiano Ronaldo.

Według portalu elmundodeportivo.es Real Madryt skontaktował się z Portugalczykiem bez zezwolenia Manchesteru United. „Królewscy”, którzy w ubiegłym tygodniu zapewnili sobie 31. tytuł mistrza Hiszpanii rozpoczęli wstępne rozmowy z piłkarzem po tym jak ten zdecydował się przedłużyć kontrakt z Czerwonymi Diabłami do 2012 roku.
Wszystko podgrzewa również sam Ronaldo, który wciąż nie potwierdził oficjalnie, że chce zostać na Old Trafford w przyszłym sezonie. Menadżer „Diabłów”, Sir Alex Ferguson już od kilkunastu dni próbuje przekonać swojego piłkarza do wydania oświadczenia, w którym zapewniłby, że zostaje w Anglii.
Jeśli doszłoby do tego transferu wtedy najprawdopodobniej Real Madryt pobiłby kolejny rekord jeżeli chodzi o najwyższy transfer w historii. Podobno „Los Merangues” obliczyli, że kwota jaką będą musieli wydać na reprezentanta Portugalii to około 90 milionów euro.











