Pierwszy mecz Realu Madryt w cyklu przygotowań do następnego sezonu zakończył się niespodziewanie łatwym zwycięstwem nad Los Angeles Galaxy. Piłkarze ze stolicy Hiszpanii pokonali klub Davida Beckhama 4:1.
W pierwszym składzie „Królewskich” na boisku wybiegli dwaj zawodnicy, którzy dołączyli do drużyny w tym oknie transferowym, Jose Callejon i Fabio Coentrao. Wychowanek Realu biegał po prawym skrzydle, Portugalczyk zajmował pozycję na przeciwległej flance.
Środkowym napastnikiem dość niespodziewanie był w pierwszej połowie Joselu. 21-letni piłkarz urodzony w Sttutgarcie po raz kolejny wykorzystał szansę, którą dostał od Jose Mourinho i zdobył bramkę na Realu. Był to gol na 2:0, wcześniej, po świetnym zagraniu Kaki, wynik otworzył Jose Callejon.
Real dominował na boisku w każdym aspekcie gry. Bardzo aktywny w ofensywie był Coentrao, ale brakowało mu precyzji. Podopieczni Mourinho grali silnym, wysokim pressingiem, utrzymując posiadanie piłki na wysokim poziomie.
Kolejne bramki padały w drugiej połowie. Najpierw indywidualną akcją w swoim stylu popisał się Cristiano Ronaldo, który huknął lewą nogą jak z armaty, nie dając szans bramkarzowi na skuteczną interwencję. Czwartą bramkę dla piłkarzy z Madrytu zdobył Karim Benzema, który wykorzystał szarżę skrzydłem Coentrao. Francuz celną główką zamknął centrę byłego piłkarza Benfiki.
Gospodarzy było stać tylko na jedną bramkę. Zdobył ją w 67. minucie Adam Cristman, który dobił głową strzał Jovana Kirovskiego sparowany przez rezerwowego bramkarza Realu, Adana.
LA Galaxy – Real Madryt 1:4 (0:2)
Bramki: Callejon 31., Joselu 40., Cristiano Ronaldo 53., Benzema 58., Cristman 67.
LA Galaxy: Saunders – Franklin, De La Garza, Berhalter, Dunivant – Birchall, Beckham, Juninho, Donovan – Angel, Lopez
Grali także: Perk, Jordan, Davies, Kirovski, Keat, Jimenez, Cristman, Cardozo
Real: Casillas – Ramos, Carvalho, Pepe, Marcelo – Khedira, Granero, Kaka – Callejon, Joselu, Coentrao
Grali także: Adan, Arbeloa, Albiol, Varane, Nacho, Xabi Alonso, Oezil, Cristiano Ronaldo, Casado, Jese, Benzema.










