Przerwa w rozgrywkach ligowych nie dla wszystkich piłkarzy była jednoznaczna z możliwością udania się na krótki urlop. Do pierwszych reprezentacji swoich krajów zostało powołanych siedemnastu obcokrajowców występujących w polskiej ekstraklasie. Naszym ligowym stranierim przyszło rozegrać mecze w tak egzotycznych zakątkach świata jak Grenada czy Gambia.
Najliczniejsza reprezentacja graczy z naszej rodzimej ligi, bo licząca po czterech zawodników, znalazła się w kadrach Łotyszy i Węgrów. Ci pierwsi sprawili niemałą niespodziankę, remisując w meczu eliminacji Euro 2016 z Turcją 1:1. Bramkę na wagę jednego punktu dla Łotyszy strzelił zawodnik 1-ligowej Miedzi Legnica, Valerijs Sabala. Pełne 90 minut w tym meczu zaliczyła trójka graczy z ekstraklasy: Deniss Rakels, Igors Tarasovs oraz Aleksandrs Fertovs. Kolejne spotkanie (z Czechami) w wykonaniu reprezentacji Łotwy zakończyło się porażką 1:2. Asystę przy bramce na 1:1 zaliczył Rakels. Okazję do strzelenia gola miał również Tarasovs, który w drugiej połowie oddał groźny strzał na czeską bramkę, jednak znakomitą paradą popisał się Petr Cech. Po tej porażce Łotysze mają jedynie iluzoryczne szanse na awans.
https://www.youtube.com/watch?v=NJF0oDSy9bU
Dużo lepiej wygląda sytuacja Madziarów, którzy zajmują obecnie trzecie miejsce w grupie F. Ich lokata mogła być jeszcze lepsza, ale nie udało im się wygrać ważnego meczu z Rumunią. W spotkaniu z ich odwiecznym rywalem od pierwszej minuty wystąpili Tomas Kadar oraz Nemanja Nikolić. Napastnik Legii nie pokazał jednak niczego wielkiego i został zmieniony w 70. minucie meczu. Spotkanie zakończyło się ostatecznie remisem 0:0, a więcej niż na stadionie działo się poza nim – po zakończeniu meczu węgierscy kibice starli się z przebywającymi w Budapeszcie imigrantami z Syrii. W drugim eliminacyjnym meczu Węgrzy zmierzyli się z liderem grupy, Irlandią Północną. Wynik spotkania otworzył w 74. minucie obrońca Wisły Karków, Richard Guzmics. Kiedy chwilę potem irlandzki obrońca Baird otrzymał czerwoną kartkę, wydawało się, że reprezentacja Węgier wywiezie z trudnego terenu niezwykle ważne trzy punkty. Jednak w doliczonym czasie gry Irlandczykom z Północy udało się wyrównać i Madziarzy musieli zadowolić się podziałem punktów.
W meczu dwóch bałtyckich krajów Estonia podejmowała Litwę. Jedynego gola w tym spotkaniu strzelił Konstantin Vassiljev z Jagiellonii, który mocnym strzałem pod poprzeczkę pokonał litewskiego bramkarza. W barwach Litwy zagrał także inny gracz białostockiego klubu – Fedor Cernych. W swoim drugim meczu Estończycy ulegli na wyjeździe Słowenii 0:1 (Vassiljev rozegrał cały mecz). Niespodziewany obrót miało spotkanie Litwy z San Marino, w którym wziął udział Cernych. Wszystko zaczęło się zgodnie z planem Litwinów – już w 7. minucie gry napastnik Jagiellonii pięknym strzałem z woleja otworzył wynik meczu. Jednak na początku drugiej połowy piłkarzom z San Marino udało się wyrównać. Przed kompromitacją piłkarze z Litwy uratowali się dopiero w doliczonym czasie gry – ostateczny wynik meczu to 2:1 dla Litwinów.

CRACOVIA KRAKÓW
JAGIELLONIA BIAŁYSTOK
KORONA KIELCE
LECH POZNAŃ
LEGIA WARSZAWA
PODBESKIDZIE BIELSKO-BIAŁA
WISŁA KRAKÓW









