Redakcja

Rankingi iGola. Najlepsi trenerzy świata 2019 roku


Dziesięciu doskonałych szkoleniowców

3 stycznia 2020 Rankingi iGola. Najlepsi trenerzy świata 2019 roku
www.thisisanfield.com

Dotarliśmy do końca rankingów najlepszych piłkarzy świata, pora więc powiedzieć kilka słów o trenerach. Którzy szkoleniowcy zachwycili nas swoją postawą w 2019 roku?


Udostępnij na Udostępnij na

Zanim przejdziemy do listy topowych szkoleniowców świata, wyjaśnimy, w jaki sposób powstał nasz ranking. Otóż każdy z redaktorów iGola miał prawo wystawić swoją dziesiątkę trenerów zgodnie z „eurowizyjną” punktacją. I tak za pierwsze miejsce każdy przyznawał 25 pkt, za drugie 18, za trzecie 15, za czwarte 12, za piąte 10 i tak dalej. Zdajemy sobie sprawę, że nie jest to system idealny – lepszego jednak nie wymyśliliśmy.

10. Jose Bordalas (55 lat, Hiszpania, Getafe CF, 34 punkty od redakcji)

W sumie już całkiem doświadczony szkoleniowiec (dotychczas trenował głównie kluby z niższych lig) doprowadził w 2019 roku drużynę z przedmieść Madrytu do największego ligowego sukcesu, przegrywając batalię o udział w eliminacjach do Ligi Mistrzów dopiero w ostatniej kolejce. Niemniej piąte miejsce to niebywały sukces, który nie uszedł uwadze zarządzających La Liga – Bordalas za ten wyczyn zdobył bowiem Trofeum Miguela Muñoza dla najlepszego trenera ligi.

9. Frank Lampard (41 lat, Anglia, Derby County/Chelsea FC, 62 punkty od redakcji)

Mało kto spodziewał się chyba, że legenda „The Blues” tak szybko otrzyma szanse samodzielnego prowadzenia pierwszego zespołu Chelsea. Jednak nic dziwnego – jego Derby w żadnym wypadku nie było w gronie kandydatów do awansu z Championship, a potrafiło grać porywający i skuteczny futbol, kończąc sezon w barażach o Premier League. Jak mu idzie w barwach londyńskiej potęgi? „Lamps” potrafił odważnie postawić na wypożyczaną w hurtowych ilościach młodzież. Efekt przechodzi oczekiwania: to właśnie „dzieciaki”, w osobach Abrahama, Mounta czy Tomoriego, nadają ton grze „The Blues”. Kolejny rok będzie dla niego bardzo ważny – jeżeli pójdzie za ciosem, może dołączyć do grona trenerskiej ekstraklasy na lata.

8. Gian Piero Gasperini (61 lat, Włochy, Atalanta Bergamo, 67 punktów od redakcji)

Włoski maniak taktyki stworzył w Bergamo zespół, na który patrzy się z przyjemnością. Oprócz względów wizualnych ekipa Gasperiniego potrafi skutecznie punktować, dzięki czemu to Atalanta, a nie Milan grała w tym roku w Champions League. Tam też było bardzo dobrze – włoska drużyna wyszła z grupy i miała szczęście w losowaniu – wcale nie stoi na straconej pozycji w walce o ćwierćfinał, zmierzy się bowiem z Valencią. To największy sukces zespołu w tych rozgrywkach. Z uwagi na swoje zasługi 9 września 2019 r. Gian Piero Gasperini otrzymał tytuł honorowego obywatela Bergamo. Nie jesteśmy zaskoczeni.

7. Brendan Rodgers (46 lat, Anglia, Celtic/Leicester City, 50 punktów od redakcji)

Co prawda rok zaczął jeszcze w barwach Celticu, jednak już w lutym został szkoleniowcem „Lisów”. Ekipa z Leicester wybrała nie najgorzej, skoro 2019 kończy na drugim miejscu w tabeli Premier League, wyprzedzając nawet Manchester City. To dzięki Rodgersowi znów niesamowicie groźny jest Vardy, Maddison może grać tak widowiskowo, Ndidi staje się nowym Kante, a Soyuncu wyrasta na czołowego stopera na świecie. Jeżeli „Lisy” utrzymają swoje miejsce na koniec sezonu, za rok będzie zapewne jeszcze wyżej.

6. Julian Nagelsmann (32 lata, Niemcy, Hoffenheim/RB Lipsk, 100 punktów od redakcji)

Bardzo młody szkoleniowiec przestał być ciekawostką, zaczęto najzwyczajniej w świecie doceniać jego osiągnięcia i warsztat. Dziewiąte miejsce z „Wieśniakami” na koniec sezonu nie było może wielkim sukcesem, zdarzały mu się bowiem wyższe lokaty z tym zespołem, za to start z Lipskiem był niezwykle udany. 8:0 z Mainz w lidze, pozycja lidera Bundesligi na koniec roku, wyjście z grupy w Champions League. Tak, można było wyobrazić sobie gorsze początki Nagelsamnna.

5. Maurizio Sarri (60 lat, Włochy, Chelsea FC/Juventus Turyn, 114 punktów od redakcji)

Przygoda z Chelsea tego legendarnego już (głównie przez swój specyficzny styl bycia) szkoleniowca nie trwała zbyt długo i raczej nie była wybitnie udana. Choć udało się zakwalifikować do Champions League, kibice krytykowali Sarriego za preferowany defensywny i nieco nudny styl. Niemniej to właśnie ten szkoleniowiec mógł podnieść na koniec sezonu trofeum za zwycięstwo w Lidze Europy. Druga część roku to przygoda z Juventusem i walka o zachowanie prymatu we Włoszech. Na razie z takim skutkiem, że w lidze turyńczycy przewodzą wraz z Interem.

4. Mauricio Pochettino (47 lat, Argentyna, Tottenham Hotspur, 148 punktów od redakcji)

Miał Argentyńczyk niesamowity rollercoaster w tym roku. Od uwielbienia londyńskich fanów, niezłej gry w Premier League i fenomenalnej postawy w Champions League, która zaprowadziła „Koguty” aż do finału, do wielkiego kryzysu i zwolnienia w listopadzie. Niezależnie od tego trudno nie docenić mimo wszystko niespodziewanego wielkiego sukcesu w Europie. Lepsi od Tottenhamu byli ostatecznie tylko piłkarze Liverpoolu, a Pochettino potrafił poprowadzić swoich piłkarzy do zwycięstw nad faworyzowanymi Manchesterem City i Ajaksem. Tego nie można nie docenić.

3. Erik ten Hag (49 lat, Holandia, Ajax Amsterdam, 238 punktów od redakcji)

Trudno znaleźć kogoś, kto nie zachwycił się w minionym roku ekipą prowadzoną przez 47-latka. W czasach, w których w Lidze Mistrzów rządzi pieniądz, znalazła się drużyna zbudowana niewielkim kosztem, oparta w dużej mierze na wychowankach i piłkarzach z porażkami w CV, która nie tylko wygrywała, ale robiła to w niewiarygodnym stylu. Ostatecznie zatrzymała się na półfinale, ale trudno nazywać ją przegraną. Dlaczego stawiamy ten Haga wyżej niż Pochettino, który potrafił pokonać Ajax? Holender miał jednak o wiele trudniej na starcie, jednak Tottenham gra w najmocniejszej lidze na świecie, Ajax to autorski pomysł 49-latka. Czekamy na więcej.

2. Pep Guardiola (48 lat, Hiszpania, Manchester City, 279 punktów od redakcji)

Tak, końcówka roku to same problemy. Owszem, Liverpool odjechał na taki dystans, że raczej nie ma się co łudzić, że obrona tytułu mistrza Anglii jest możliwa. Prawda, w Champions League znowu może być katastrofa, bo w 1/8 finału piłkarze Manchesteru City trafili na Real Madryt. Niezależnie od wszystkiego pamiętamy, że to „Obywatele” pod wodzą Guardioli potrafili wygrać Premier League po niesamowitym sezonie. Drudzy „The Reds” skończyli rozgrywki z 97 punktami, co zawsze dawało mistrzostwo. Tym razem o jedno „oczko” lepsi okazali się właśnie „The Citizens”, których wspaniały ofensywny futbol zachwycał widzów. Bez Pepa nie byłoby w tym roku niczego.

1. Juergen Klopp (52 lata, Niemcy, FC Liverpool, 401 punktów od redakcji)

Wybór mógł być tylko jeden. Twórca gegenpressingu to w tym momencie bez dwóch zdań najlepszy trener na świecie. Za pościg za Manchesterem City, za Champions League zdobytą we wspaniałym stylu, za klubowe mistrzostwa świata, za drugą część roku, którą kończy z gigantyczną przewagą nad resztą stawki w Premier League. Za to, jaki styl prezentuje jego ekipa. Za to, jaki jest, po prostu.


Wczoraj przedstawiliśmy ranking najlepszych napastników świata, który dostępny jest TUTAJ.

Komentarze
Pansadelek (gość) - 4 miesiące temu

Moim zdaniem Giasperini powinien być pierwszy on najbardziej podciągnął Atalantę a nie Liverpool Klopp .
Naprawcze oceny !!!!!!!!!!!!!!!!!

Odpowiedz
Dodaj komentarz

Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Najnowsze