Po spotkaniu Napoli z Interem opiekun „Nerazzurrich”, Claudio Ranieri, powiedział, że jego zespół prędzej czy później zacznie grać na miarę oczekiwań. Ponadto trener drużyny z Mediolanu dodał, że nie ma zamiaru rezygnować z funkcji szkoleniowca drużyny.
– Staraliśmy się atakować Napoli, ale nie przyniosło to zamierzonego efektu. Wierzę w ten zespół i wiem, że jeśli strzelimy gola, to zaczniemy w końcu wygrywać. Zdaję sobie sprawę z tego, że oczekiwania wobec Interu są duże. Ja bądź co bądź nie mam zamiaru zrezygnować z posady trenera drużyny. Dlaczego miałbym się wycofać? To się nie zdarzy – mówił trener Interu Mediolan, Claudio Ranieri.

Na pytanie włoskich dziennikarzy, co by zrobił, gdyby był na miejscu właściciela klubu Massimo Morattiego, opiekun zespołu ze stolicy Lombardii stwierdził, że poparłby w 100% trenera, któremu powierzył obowiązek prowadzenia drużyną.
– Co bym zrobił na miejscu Massimo Morattiego? Najlepiej zapytać samego właściciela klubu, co ma zamiar zrobić. Gdybym to jednak ja nim był, tobym powiedział Ranieriemu, że to nie jego wina, że zespół gra tak, a nie inaczej. Fakt, mamy pewne trudności, ale staram się uwolnić ze swoich piłkarzy to, co mają najlepszego do zaoferowania na boisku – dodał szkoleniowiec 18-krotnego mistrza Włoch.