Niedawno pojawiły się spekulacje, jakoby Thiago Motta był już jedną nogą w Paris Saint-Germain. Trener Interu Mediolan Claudio Ranieri powiedział jednak, iż chciałby, aby pomocnik pozostał na San Siro.
Urodzony w Brazylii piłkarz zagrał w tym sezonie w dziesięciu meczach ligi włoskiej, co jest czynnikiem decydującym, jeśli chodzi o jego dalszą przygodę z Interem. Kiedy na horyzoncie pojawiło się PSG, stało się jasne, że przyszłość Motty w Mediolanie jest bardzo niepewna.
Paryżanie nie mogą jednak w dalszym ciągu dojść do porozumienia z Interem w sprawie transferu. Na transakcję przede wszystkim nie chce zgodzić się Claudio Ranieri, trener „Nerazzurich”.
– Chcę, aby Motta został w Interze, ale wiem, że muszą zostać zostać poczynione pewne kroki – powiedział Ranieri na konferencji prasowej. – Zostało tylko kilka dni do zamknięcia okna transferowego. Zobaczymy, co się wydarzy.










