Radosław Sobolewski po trzech latach spędzonych w roli asystenta trenera w Wiśle Kraków decyduje się na odejście z „Białej Gwiazdy”. Popularny „Sobol” po raz pierwszy poprowadzi samodzielnie drużynę, jednak nie będzie nią Wisła Kraków, ale Wisła Płock. Płocczanie niedawno pożegnali się z Leszkiem Ojrzyńskim, który zrezygnował z posady z powodu problemów osobistych. Dotychczas jego miejsce piastował asystent, Patryk Kniat.
Radek jest bardzo uznaną postacią w polskim futbolu. Ma on na koncie ponad 300 występów w rodzimej ekstraklasie oraz 32 mecze w reprezentacji Polski. Jednak czy w roli trenera uda mu się osiągnąć tyle co w roli piłkarza? „Sobol” wciąż jest niedoświadczonym trenerem i zarząd Wisły Płock, ściągając go w swoje szeregi, podejmuje spore ryzyko. Do tej pory ekipę z Krakowa prowadził jedynie w roli tymczasowego trenera, więc trudno ocenić jego realne umiejętności.
Nieudana próba ściągnięcia Artura Skowronka
Pod koniec lipca media obiegła informacja, jakoby nowym szkoleniowcem płocczan miał zostać Artur Skowronek. 37-latek prowadzi Stal Mielec, z którą w bieżących rozgrywkach będzie walczył o awans do PKO Ekstraklasy.
Jednak ambitny plan Wisły Płock runął wraz z pierwszymi rozmowami ze Stalą Mielec. Szybko się okazało, że klub z Podkarpacia nie zamierza tak łatwo „oddać” trenera i „Nafciarze” zostali odprawieni z kwitkiem.
Natomiast nie ma powodów, aby być szczególnie zaskoczonym tym, że Skowronek pozostaje w 1. lidze. Stal Mielec tworzy bardzo ciekawy projekt i w obecnej kampanii jest zdecydowanym kandydatem do awansu do ekstraklasy.
Mimo bardzo młodego jak na trenera wieku Artur Skowronek jest już bardzo doświadczonym i zaprawionym w bojach trenerem. W swoim CV może się pochwalić prowadzeniem takich klubów, jak: Wigry Suwałki, Pogoń Szczecin czy Olimpia Grudziądz. Szczególnie imponującym okresem był ten, kiedy prowadził drużynę z Podlasia. Wigry za jego kadencji zrobiły najlepszy wynik w historii klubu i zajęły 6. miejsce w rozgrywkach 1. ligi.











