Ubiegły weekend był dla występujących za granicą Polaków raczej przeciętny. Jak zwykle trochę radości przypłynęło do nas z Dortmundu, jednak tym razem nawet jej nie było zbyt wiele.
W niemieckiej Bundeslidze ze zdobycia trzech punktów w ubiegły weekend cieszyć się mógł jedynie Artur Sobiech. Jego Hannover 96 pokonał Bayer Leverkusen 3:2, jednak polski napastnik pojawił się na placu gry dopiero w 87. minucie. Ze swojego występu zadowolony może być również Jakub Błaszczykowski, który w przegranym 2:3 meczu z VfL Wolfsburg zdobył swoją drugą bramkę po powrocie do składu Borussii. W wyjściowej jedenastce BVB znaleźli się również dwaj inni Polacy – Łukasz Piszczek i Robert Lewandowski.
Bartosz Salamon (fot. Forzaitalianfootball.com)
Z powodu urazu, którego podczas meczu z Liverpoolem doznał podstawowy bramkarz Southamptonu, Paulo Gazzaniga, w spotkaniu przeciwko Reading na ławce rezerwowych „Świętych” pojawił się Artur Boruc. Wydaje się jednak, że sytuacja Polaka w klubie z St Mary’s Stadium jest już na tyle beznadziejna, że w tej chwili nie jest on nawet bramkarzem numer dwa. Pozytywnym akcentem weekendu był zaś występ Bartosza Salamona we włoskiej Serie B. Drużyna Polaka, Brescia Calcio, zremisowała z Regginą 2:2, a przy pierwszej bramce dla gospodarzy asystę zaliczył właśnie 21-letni pomocnik z Poznania.
W sobotę z dobrej strony pokazał się Kamil Grosicki. Jego Sivasspor przegrał co prawda z Galastasarayem 1:3, jednak polski skrzydłowy zebrał po tym meczu niezłe recenzje. 90 minut w ubiegły weekend zaliczył również obrońca FC Vaslui – Piotr Celeban. Były obrońca Śląska Wrocław spisał się na tyle dobrze, że jego drużyna zdołała zachować czyste konto, a pojedynek z Petrolulem Ploeszti zakończył się bezbramkowym remisem.
Raport statystyczny:
ANGLIA:
Artur Boruc (Southampton) – ławka rezerwowych
Bartosz Białkowski (Notts County) – 90 minut
Tomasz Kuszczak (Brighton & Hove Albion) – 90 minut
Zapomnieliście o Piotrze Zielińskim. Ostatnio
zadebiutował w pierwszym składzie Udinese Calcio w
meczu z Cagliari wchodząc w doliczonym czasie gry na
mniej więcej 1 min. :D
Wczoraj o ile się nie mylę to w spotkaniu z
Sampdorią siedział na ławce. :)
Ubiegły weekend był dla występujących za granicą Polaków raczej przeciętny. Jak zwykle trochę radości przypłynęło do nas z Dortmundu, jednak tym razem nawet jej nie było zbyt wiele.
W niemieckiej Bundeslidze ze zdobycia trzech punktów w ubiegły weekend cieszyć się mógł jedynie Artur Sobiech. Jego Hannover 96 pokonał Bayer Leverkusen 3:2, jednak polski napastnik pojawił się na placu gry dopiero w 87. minucie. Ze swojego występu zadowolony może być również Jakub Błaszczykowski, który w przegranym 2:3 meczu z VfL Wolfsburg zdobył swoją drugą bramkę po powrocie do składu Borussii. W wyjściowej jedenastce BVB znaleźli się również dwaj inni Polacy – Łukasz Piszczek i Robert Lewandowski.
Bartosz Salamon (fot. Forzaitalianfootball.com)
Z powodu urazu, którego podczas meczu z Liverpoolem doznał podstawowy bramkarz Southamptonu, Paulo Gazzaniga, w spotkaniu przeciwko Reading na ławce rezerwowych „Świętych” pojawił się Artur Boruc. Wydaje się jednak, że sytuacja Polaka w klubie z St Mary’s Stadium jest już na tyle beznadziejna, że w tej chwili nie jest on nawet bramkarzem numer dwa. Pozytywnym akcentem weekendu był zaś występ Bartosza Salamona we włoskiej Serie B. Drużyna Polaka, Brescia Calcio, zremisowała z Regginą 2:2, a przy pierwszej bramce dla gospodarzy asystę zaliczył właśnie 21-letni pomocnik z Poznania.
W sobotę z dobrej strony pokazał się Kamil Grosicki. Jego Sivasspor przegrał co prawda z Galastasarayem 1:3, jednak polski skrzydłowy zebrał po tym meczu niezłe recenzje. 90 minut w ubiegły weekend zaliczył również obrońca FC Vaslui – Piotr Celeban. Były obrońca Śląska Wrocław spisał się na tyle dobrze, że jego drużyna zdołała zachować czyste konto, a pojedynek z Petrolulem Ploeszti zakończył się bezbramkowym remisem.
Raport statystyczny:
ANGLIA:
Artur Boruc (Southampton) – ławka rezerwowych
Bartosz Białkowski (Notts County) – 90 minut
Tomasz Kuszczak (Brighton & Hove Albion) – 90 minut