Dziś o godzinie 16 na murawę Stadionu Narodowego wybiegną drużyny Legii Warszawa i Lecha Poznań. Po raz kolejny 2 maja w Warszawie zagrają ze sobą te same drużyny co rok temu, rozstrzygając między sobą, w czyje ręce trafi Puchar Polski. W przeciwieństwie do zeszłorocznego spotkania wydaje się, że zwycięzca może być tylko jeden. Jednak mecze pucharowe mają swoje prawa i niejednokrotnie murowany faworyt musiał obejść się smakiem. Czego możemy się spodziewać po dzisiejszym spotkaniu?
Puchar Polski – finał 02.05.2015
Rok temu przed finałem wydawało się, że Legia zmierzająca pewnym krokiem po mistrzostwo potwierdzi swoją wyższość nad poznaniakami. Początek meczu był więc ogromnym szokiem dla kibiców stołecznej drużyny. Frontalne ataki „Kolejorza” i liczne sytuacje bramkowe stworzone przez podopiecznych Macieja Skorży zaowocowały bramką samobójczą strzeloną przez Tomasza Jodłowca. Zdawało się, że za chwilę padną kolejne gole, a Stadion Narodowy będzie miejscem pogromu „Wojskowych”. Jednak karta się odwróciła, Legia strzeliła dwie bramki i to jej zawodnicy wznieśli w górę Puchar Polski.
Wiele się zmieniło przez ten rok. Henninga Berga zastąpił Stanisław Czerczesow, pracę po fatalnym początku sezonu stracił Maciej Skorża. Legia znów zmierza po tytuł, lecz w tym roku Lech już go jej nie odbierze. Będzie się jednak starał odebrać choćby Puchar Polski.













