Po czwartkowych meczach Pucharu Króla poznaliśmy kolejne trzy drużyny, które awansowały do 1/8 finału tych rozgrywek. Są nimi Celta Vigo, Real Saragossa i Mallorca.
Celta Vigo 3:0 Almeria
Beniaminek Primera Division i zeszłoroczny spadkowicz zgotowały nam największe emocje spośród rewanżowych starć w 1/16 finału Pucharu Króla. I niech nie zwiedzie nikogo wynik tego starcia. Celta wygrała z Almerią dopiero w dogrywce. W pierwszym spotkaniu drugoligowiec pokonał bowiem ekipę z Vigo 2:0. Dzisiejszego wieczoru długo nic nie wskazywało na to, aby Celta miała odrobić straty. Pierwsze trafienie zaliczyła dopiero w 55. minucie spotkania. Pierwszym z bohaterów galisyjskiego zespołu został Lago, który w doliczonym czasie zdobył gola na 2:0. Na jedenaście minut przed końcem dogrywki bramkę na 3:0 strzelił zaś De Lucas, czym zapewnił drużynie z Estadio Balaidos awans do 1/8 finału Pucharu Króla.
Awans: Celta Vigo
Granada 2:1 Real Saragossa

Gospodarze walczyli dzielnie, ale ostatecznie nie udało im się zdobyć trzeciego gola, który wyeliminowałby Saragossę z Pucharu Króla. W pierwszym meczu na La Romareda Andaluzyjczycy przegrali 0:1 i niestety nie ustrzegli się błędów także na własnym stadionie. Mimo wygranej 2:1 żegnają się z rozgrywkami. A wszystko zaczęło się wprost idealnie. Już w 27. minucie gospodarze objęli prowadzenie za sprawą uderzenia Ighalo. Po zmianie stron w 55. minucie wyrównał jednak Jose Mari. Saragossa sama postawiła się niestety w trudnej sytuacji, bo chwilę później plac gry z powodu czerwonej kartki opuścić musiał Postiga. Granadę stać było jednak już tylko na jedno trafienie, które nie wystarczyło do awansu do 1/8 finału.
Awans: Real Saragossa
Mallorca 0:0 Deportivo La Coruna
Wyspiarze skutecznie odpierali nieliczne ataki Deportivo, dzięki czemu mogą cieszyć się z awansu do kolejnej rundy rozgrywek. Po remisie 1:1 w A Coruni tym razem na Majorce padł bezbramkowy remis. Dzięki bramce zdobytej na wyjeździe to drużyna Joaquina Caparrosa przechodzi dalej. Z przebiegu dzisiejszego spotkania zbyt wiele wywnioskować nie możemy. Pogrążona w kryzysie Mallorca nie zrobiła zbyt wiele, żeby poszukać goli dających drużynie spokój. Deportivo próbowało zwietrzyć swoje szanse, jednak defensywa gospodarzy spisywała się nad wyraz skutecznie.
Awans: Mallorca











