W hicie 7. kolejki Eredivisie PSV Eindhoven pokonało Ajax Amsterdam 4:0. Gole dla gospodarzy zdobywali Matavz, Willems, Hijemark oraz Park. Dwa katastrofalne błędy popełnił bramkarz Ajaksu i to głównie dzięki niemu PSV wygrało tak wysoko.
Gospodarze zaczęli bardzo śmiało. Już na początku spotkania Ola Toivonen popisał się świetnym strzałem. PSV nie zwalniało tempa, kilka minut później Memphis Depay znalazł się na piątym metrze przed bramką Vermeera, uderzył piłkę głową i minimalnie chybił. Goście nie pozostawali dłużni. W 15. minucie akcję, zakończoną groźnym strzałem Bojana, wyprowadził Serero. Chwilę potem, Siem de Jong przymierzył zza szesnastego metra, jednak kapitan Ajaksu minimalnie chybił.
W 38. minucie kapitan amsterdamczyków ponownie miał okazję by oddać groźny strzał. Tym razem z rzutu wolnego. Jednak Siem de Jong przestrzelił i piłka poleciał wysoko ponad poprzeczką. Pierwszy kwadrans zdecydowanie należał do PSV, za to przez dalszą część pierwszej połowy więcej czasu przy piłce spędzali goście i to oni częściej atakowali bramkę Zoeta.
W 53. minucie katastrofalny błąd popełnił bramkarz Ajaksu, który po dośrodkowaniu Depaya wypuścił piłkę z rąk, trafiła ona pod nogi Matavza, a ten skierował futbolówkę do siatki. Nie sposób wytłumaczyć zachowania Vermeera. Golkiper miał już praktycznie piłkę w rękach. W 61. minucie było już 2:0. Jetro Willems ograł obrońców Ajaksu i oddał strzał zza pola karnego. Piłka leciała prosto w bramkarza drużyny gości, jednak Vermeer uskoczył i w ten sposób padła bramka dla gospodarzy. Nie minęło kilka minut i PSV prowadziło już trzema golami. Jednak tym razem po strzale Hijemarka golkiper Ajaksu nie miał żadnych szans.
W 68. minucie było już 4:0. Sytuację sam na sam z bramkarzem rywali wykorzystał Park Ji-Sung. Do końca spotkania wiele ciekawego się nie wydarzyło. Ajax próbował atakować, jednak podopieczni Franka de Boera nie wierzyli już w to, że wywiozą z Eindhoven korzystny rezultat. Ostatecznie spotkanie zakończyło się wynikiem 4:0.
Ajax w drugim kolejnym spotkaniu traci aż cztery gole. Natomiast PSV wygrywa pierwszy mecz od 17 sierpnia.










