W niedzielę przewodząca w tabeli TME Legia Warszawa podejmie na własnym stadionie wicelidera zestawienia, Górnika Zabrze. Spotkanie nazywane „Hitem ekstraklasy”, elektryzuje od tygodnia całą piłkarską Polskę. Obydwie drużyny świetnie rozpoczęły sezon. Obydwie też zdobyły po 15 punktów w siedmiu spotkaniach. Spotkanie będzie szczególne dla trenera „Wojskowych”, Jana Urbana, który grał w Górniku przez kilka sezonów. Kto okaże się lepszym w pojedynku na szczycie?
Legia w siedmiu spotkaniach TME zaliczyła pięć zwycięstw i dwie porażki. W ostatnich dwóch spotkaniach legioniści zdobyli sześć punktów. Najpierw szczęśliwie pokonali Cracovię w Krakowie, a w zeszłym tygodniu pewnie wygrali w Kielcach z miejscową Koroną 5:3. Legia w tym sezonie trzy razy była gospodarzem. Dwa razy wygrała i raz przegrała. W 1. kolejce Widzew został rozgromiony na Łazienkowskiej 5:1. W 3. kolejce drużyna ze stolicy zmiażdżyła Podbeskidzie 4:0. Dopiero w 5. kolejce Lechia Gdańsk pokonała w Warszawie lidera ekstraklasy 1:0. Legia w czwartek rozgrywała spotkanie w Lidze Europy, przegrywając 0:1 na Stadio Olimpico z Lazio, po ciężkim spotkaniu, które zawodnicy ze stołecznego klubu mają prawo mieć w nogach.

Górnik jest w tym sezonie niepokonany. Siedem spotkań przyniosło drużynie z Zabrza cztery zwycięstwa i trzy remisy. W ostatnich dwóch spotkaniach Górnik zdobył cztery punkty. W Gdańsku „Górnicy” zremisowali z Lechią 1:1, a następnie w poprzedniej kolejce drużyna Adama Nawałki pokonała Zagłębie Lubin 2:1. Zabrzanie będą rozgrywać już piąty mecz na wyjeździe. W poprzednich czterech zaliczyli dwa zwycięstwa i dwa remisy (z Lechią i Wisłą).
– Sentyment do Górnika był, jest i będzie. To się nigdy nie zmieni. Zawsze byłem szczery i teraz też nie mam zamiaru owijać w bawełnę. Moje chwile w Zabrzu, to najlepszy czas w piłkarskiej karierze. Trudno, więc wymagać od kogoś, by o tym zapomniał. Zabrzanie dobrze zaczęli sezon, są w formie, przyjadą do nas, jako wicelider, więc oczekujemy fajnego, interesującego spotkania – powiedział przed spotkaniem były zawodnik Górnika, a obecnie trener Legii, Jan Urban.
– Kadrowo i ekonomicznie Legia jest na innym biegunie. Piłka jest jednak piękna i ma to do siebie, że faworyt nie zawsze musi wygrywać. Nie czujemy żadnych kompleksów i pojedziemy do Warszawy z podniesioną głową – mówi trener Górnika, Adam Nawałka.
Obydwa zespoły zmierzą się ze sobą już po raz 111. 43 zwycięstwa Legii, 40 Górnika i 27 remisów, to statystyki dotychczasowych spotkań. W bramkach minimalnie prowadzi Legia 153:146. To pokazuje, że możemy spodziewać się ciekawego spotkania. W poprzednim sezonie w Zabrzu był remis 2:2. Bramki wtedy strzelali Saganowski i Furman dla Legii oraz Oziębała i Danch dla Górnika. W rundzie rewanżowej Legia nie pozostawiła złudzeń, wygrywając pewnie 3:0, po bramkach Saganowskiego, Ljuboji i Dwaliszwilego.











