Selekcjoner reprezentacji Włoch, Cesare Prandelli, zapowiedział na konferencji prasowej przed meczem z Czechami w eliminacjach do mistrzostw świata, że jego drużyna będzie walczyć o trzy punkty. Gdyby ekipa Włoch wygrała dzisiejsze starcie, przybliżyłaby się do awansu na mundial w Brazylii.

Cesare Prandellego coraz bardziej irytuje to, że włoskie media żyją już Pucharem Konfederacji, który lada moment się rozpocznie, zapominając o ważnym meczu z Czechami. Jak zapewnia szkoleniowiec, na chwilę obecną pojedynek z drużyną Czech jest najważniejszy. – Najbliższe spotkanie w eliminacjach do mistrzostw świata będzie bardzo ważne. Piłkarze mają świadomość, że przed meczami kadry narodowej na konferencjach prasowych jest poruszanych wiele tematów, niekoniecznie związanych z najbliższym rywalem, jednak zawodnicy mają w głowie tylko i wyłącznie starcie z Czechami – dodaje trener kadry Włoch.
Szkoleniowiec podkreśla również, że zespół chce wygrać to spotkanie. – Nie mówię, że strata punktów zrujnuje naszą całą pracę, którą wykonaliśmy do tej pory, ale ten mecz musimy wygrać – zapowiada Prandelli. Drużyna Włoch po pięciu pojedynkach jest liderem grupy B, mając w dorobku trzynaście punktów, zaś ekipa Czech po pięciu meczach zajmuje trzecie miejsce z ośmioma punktami na koncie. Spotkanie Czechy – Włochy zostanie rozegrane dzisiaj o 20:45 na stadionie Generali Arena w Pradze.










