Fot. Mourinho oblegany przez fotoreporterów tuż po rozpoczęciu meczu
Jose Mourinho zwycięstwem 4:2 nad Osasuną Pampeluną pożegnał się z kibicami Realu Madryt. Pierwszy mecz ostatniej kolejki sezonu 2012/2013 za nami.
Adios, Jose Mourinho! Można go lubić lub nie lubić, ale nie można nie podziwiać. Przygoda Portugalczyka z Realem Madryt dobiegła końca. Stołeczni rozprawili się przed własną publicznością z Osasuną 4:2 po golach Higuaina, Essiena, Callejona i Benzemy. Dla gości bramki zdobyli Torres i Cejudo Dla samego Mourinho mecz musiał być bardzo dziwnym przeżyciem. Mieszanina oklasków i gwizdów była obecna prawie przez całe spotkanie.
Poniżej zapis relacji LIVE ze spotkania Realu Madryt z Osasuną.
Jose Mourinho, Real Madryt, 2012 (fot. Goolfm.net)
90+1. Koniec! Mourinho żegna się tylko z południową trybuną, która wspierała go przez cały sezon. Pożegnanie trwało dosłownie 10 sekund. Mimo wszystko w ostatnich fragmentach meczu gwizdów nie było słychać.
90. Fotoreporterzy już gotowi, żeby ruszyć do boju. Ostatnie dwie doliczone minuty Jose Mourinho w roli trenera Realu Madryt.
87. A miałem właśnie nieśmiało zauważyć, że na Bernabeu wieje nudą. Callejon pokrzyżował mi szyki. Kontra Realu rozpoczęta przez Higuaina przechodzi przez nogi Benzemy, który podaje do Callejona, a ten zdobywa czwartego gola dla miejscowych.
79. Brutalne statystyki Mesuta Oezila w Realu Madryt. Przez trzy lata Niemiec strzelił 19 goli i zanotował 47 asyst. Na dziś to już jednak koniec. Oezila zmienia Omar, kolejny debiutant za kadencji Jose Mourinho.
76. Fantastyczna kontra Realu Madryt zakończona golem, jednak nie może on zostać uznany. Na spalonym był Jose Callejon, który dogrywał do zdobywającego bramkę Benzemy.
75. Ricardo Lopez wchodzi na boisko. Drugi golkiper Osasuny zmienia Asiera Riesgo i otrzymuje szansę zakończenia piłkarskiej kariery na Estadio Santiago Bernabeu.
74. Powinno być 4:2 po akcji Benzemy z Modriciem. Chorwat stanął oko w oko z Riesgo, ale nie zdołał tak zakręcić piłki, aby ta wpadła do siatki.
72. Piłkarze Osasuny chyba się założyli z Mendilibarem o liczbę (celnych) strzałów, bo co chwila ostrzeliwują bramkę Jesusa. Ten spisuje się jednak nadzwyczaj pewnie i dobrze.
69. Benzema i 3:2! Francuski napastnik Realu otrzymał podanie od Oezila, przyjmując piłkę, od razu zabrał się z nią w pole karne i bez problemu pokonał Riesgo.
66. Real nieco się przebudził, ale kiedy podopieczni Mourinho podchodzą pod pole karne, zaczynają za bardzo kombinować i defensorzy w końcu wybijają piłkę.
63. GOOOOL! 2:2! Osasuna zdobywa dość przypadkowego, ale w pełni zasłużonego gola. Po dośrodkowaniu z lewej strony Onwu chciał strzelać na bramkę Jesusa, jednak ze strzału wyszło podanie do Cejudo, który skierował już futbolówkę do siatki.
60. Nazwisko Jose Mourinho rozbrzmiewa na Santiago Bernabeu pełną parą. Ultrasi tym razem bez problemu przekrzykują resztę stadionu.
56. Teraz z kolei znakomitą okazję miał Callejon. Hiszpan urwał się obrońcom, ale w sytuacji sam na sam nie zdołał pokonać Riesgo.
54. Mogło być już 2:2. Oier świetnie wrzucił piłkę w pole karne, ale Armenteros uderzył ją głową minimalnie nad poprzeczką.
52. O, teraz jeszcze ciszej. Co za GOL Roberto Torresa! Zejście do środka, bomba po długim rogu i Jesus bez szans. Osasuna łapie kontakt!
51. Takiej ciszy na Santiago Bernabeu to sobie nie przypominam…
49. W przerwie doszło również do zmiany w zespole gości. Onwu zmienił Josebę Llorentę.
48. Pierwsza znakomita szansa gospodarzy po zmianie stron. Oezil rozegrał piłkę z Benzemą, ale strzał Niemca z ostrego kąta wybronił Riesgo.
PRZERWA: Na drugą połowę nie wybiega Angel Di Maria. W jego miejsce wchodzi Nacho Fernandez. Callejon wraca tym samym na pozycję bocznego pomocnika, Nacho biegać będzie w obronie.
PRZERWA: Real Madryt dzięki pierwszej bramce Higuaina po raz piąty w historii osiągnął granicę stu zdobytych goli w lidze w trakcie jednego sezonu. Trzy razy ten wyczyn madrytczycy osiągali pod wodzą Jose Mourinho…
PRZERWA: Koniec pierwszej połowy spotkania. Po sennym meczu Real prowadzi z Osasuną 2:0 po golach Higuaina i Essiena.
45. Minuta doliczona, ale Mourinho oczywiście już w szatni.
Na trybunach pojawiają się jednak także transparenty, którymi niektórzy fani dziękują Jose za wykonaną przez trzy lata pracę.
42. Osasuna przycisnęła, postrzelała z dystansu, ale nic z tego nie wynikło. Real ruszył z kontrą, Unai Garcia zablokował agresywnie Higuaina, który za bardzo się zagotował i próbował wymierzyć sprawiedliwość młodemu defensorowi. Ostatecznie obydwaj zostali ukarani żółtymi kartkami.
@ssd Najgorszy transfer w lidze hiszpańskiej w postaci Luki Modricia?
Hiszpańscy (i nie tylko) dziennikarze okrzyknęli jakiś czas temu Modricia najgorszym letnim transferem. Ja oczywiście wyśmiałem to, bo Chorwat z każdym meczem udowadniał, że jest świetnym piłkarzem.
38. Ghańczyk zaraz po zdobytej bramce udał się na ławkę trenerską, aby wyściskać się z Jose Mourinho.
38. Mamy już 2:0! Essien żegna się z publicznością na Santiago Bernabeu golem zdobytym głową po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Mesuta Oezila.
35. GOOOOL! Essien podaje piłkę do Di Marii, ten przepuszcza ją Higuainowi, który strzela setnego gola dla Realu w tym sezonie w La Liga.
33. Llorente zabawił się z defensywą Realu, wyszedł sam na sam z Jesusem, ale wychowanek madrytczyków wygrał ten pojedynek!
32. Fani starają się chyba dać coś do zrozumienia Florentino Perezowi. Przed chwilą skandowali nazwisko… Di Marii. Czyżby madridismo nie chciało odejścia Argentyńczyka?
Mourinho oblegany przez fotoreporterów tuż po rozpoczęciu meczu (fot. Marca.com)
25. W końcu coś dzieje się na boisku. Najgorszy transfer w lidze hiszpańskiej w postaci Luki Modricia najpierw założył siatkę jednemu z obrońców Osasuny, później przedarł się w pole karne, jednak jego uderzenie w ostatniej chwili zablokował Ruben.
23. Dwie sekundy, mniej więcej przez tyle daje się słyszeć okrzyki skierowane w stronę Mourinho. Po upływie dwóch sekund przeraźliwe gwizdy przyprawiają o ból uszu.
20. Hiszpanie już ewidentnie na wakacjach. Mourinho nie prowokuje i nadal siedzi na ławce, a dopingować jako tako starają się tylko Ultras-Sur. Na boisku również nuda. Real ma piłkę, ale to Osasuna jest groźniejsza w pobliżu bramki rywala.
14. Tymczasem mogło być 0:1. Dobra akcja Osasuny na lewej stronie, wrzutka w pole karne, ale Jesus bardzo dobrze broni strzał głową niepilnowanego przez defensorów Cejudo.
10. Real przeważa, naciska, próbuje, ale wygląda to tak, jakby nieco się spieszył. Na razie bez klarownej okazji do zdobycia gola.
4. Plebiscyt na SB trwa. Ultras-Sur próbują oddać hołd Mourinho, jednak reszta stadionu skutecznie wszystko zagłusza. Sam trener spokojny, nie wstaje już z ławki i dziękuje w swoim stylu tym, którzy z kolei jemu dziękują za ostatnie trzy lata.
1. Istne szaleństwo na Bernabeu… Mourinho podniósł się z ławki, fotoreporterzy oszaleli i prawie zabijają się o jak najlepsze miejsce do zrobienia zdjęcia. Fani podzieleni. Cześć gwiżdże, część oklaskuje Portugalczyka. A wcześniej Osasuna miała pierwszą naprawdę dobrą okazję do zdobycia gola.
0. Cristiano Ronaldo, który nie został powołany na dzisiejszy mecz, otrzymał przed momentem jeszcze skromny upominek, a już teraz Perez Lasa gwizdnął po raz pierwszy.
Jose Mourinho żegna się z Realem Madryt. Portugalski trener, który na 99% w przyszłym sezonie będzie trenował londyńską Chelsea, jakiś czas temu zapowiedział już, że nie będzie nadal opiekował się zespołem 32-krotnego mistrza Hiszpanii.
Sobotni mecz z Osasuną dla Realu Madryt jest meczem o pietruszkę, podobnie zresztą dla gości, którzy w zeszłym tygodniu zagwarantowali sobie utrzymanie w La Liga. Warto zwrócić uwagę, że kibice na Estadio Santiago Bernabeu w zdecydowanej większości wygwizdali Mourinho, kiedy spiker wyczytywał przed meczem jego nazwisko.
Najgorszy transfer w lidze hiszpańskiej w postaci
Luki Modricia
?????????????????????????????????
~
~lololo
tak to jest jak sie janusze biorą za relacje!
~
~!!!
Jak zawsze Oezil świetny :)
O
ole!
W Hiszpanii: Adios, Mourinho!
W Anglii: Welcome, Mourinho!
S
szwajc1212
Mesut , Varane , Ramos tylko na środku obrony ,
Khedira , Modrić – na tych zawodnikach powinien się
opierać Real Madryt w przyszłym sezonie . Liga
została przegrana na początku , jednak walka w
pucharach mimo niedosytu była bardzo zacięta .
Jeśli Zizou nie zabraknie chłodnej głowy ,
wystarczy uzupełnić pozycje na boisku które nie
funkcjonowały . Gwiazda światowego formatu
oczekiwana zgodnie z polityką klubu , jednak
bardziej bym się skupił na łataniu dziur w
składzie . Prawy obrońca jest już chyba znany ,
więc myślę jeszcze o dynamicznym środkowym
napastniku oraz młodym klonie Alonso ;) . Jak
wiadomo odchodzi wypożyczony Essien , dlatego
wymarzył mi się lewonożny defensywny pomocnik i
nawet mam już trzech faworytów na tą pozycję ;) .
Trudno mi nawet spekulować kto obejmie blancos w
przyszłym sezonie , mam tylko nadzieję , że
taktyka 4-2-3-1 nie zostanie ruszona ( Jupp z
Bayernem preferuje też to ustawienie ).
Pozostaje napisać – brawo Oezil i gracias Mourinho !
Hala Madrid !!!
Jose Mourinho zwycięstwem 4:2 nad Osasuną Pampeluną pożegnał się z kibicami Realu Madryt. Pierwszy mecz ostatniej kolejki sezonu 2012/2013 za nami.
Adios, Jose Mourinho! Można go lubić lub nie lubić, ale nie można nie podziwiać. Przygoda Portugalczyka z Realem Madryt dobiegła końca. Stołeczni rozprawili się przed własną publicznością z Osasuną 4:2 po golach Higuaina, Essiena, Callejona i Benzemy. Dla gości bramki zdobyli Torres i Cejudo Dla samego Mourinho mecz musiał być bardzo dziwnym przeżyciem. Mieszanina oklasków i gwizdów była obecna prawie przez całe spotkanie.
Poniżej zapis relacji LIVE ze spotkania Realu Madryt z Osasuną.
Jose Mourinho, Real Madryt, 2012 (fot. Goolfm.net)
90+1. Koniec! Mourinho żegna się tylko z południową trybuną, która wspierała go przez cały sezon. Pożegnanie trwało dosłownie 10 sekund. Mimo wszystko w ostatnich fragmentach meczu gwizdów nie było słychać.
90. Fotoreporterzy już gotowi, żeby ruszyć do boju. Ostatnie dwie doliczone minuty Jose Mourinho w roli trenera Realu Madryt.
87. A miałem właśnie nieśmiało zauważyć, że na Bernabeu wieje nudą. Callejon pokrzyżował mi szyki. Kontra Realu rozpoczęta przez Higuaina przechodzi przez nogi Benzemy, który podaje do Callejona, a ten zdobywa czwartego gola dla miejscowych.
79. Brutalne statystyki Mesuta Oezila w Realu Madryt. Przez trzy lata Niemiec strzelił 19 goli i zanotował 47 asyst. Na dziś to już jednak koniec. Oezila zmienia Omar, kolejny debiutant za kadencji Jose Mourinho.
76. Fantastyczna kontra Realu Madryt zakończona golem, jednak nie może on zostać uznany. Na spalonym był Jose Callejon, który dogrywał do zdobywającego bramkę Benzemy.
75. Ricardo Lopez wchodzi na boisko. Drugi golkiper Osasuny zmienia Asiera Riesgo i otrzymuje szansę zakończenia piłkarskiej kariery na Estadio Santiago Bernabeu.
74. Powinno być 4:2 po akcji Benzemy z Modriciem. Chorwat stanął oko w oko z Riesgo, ale nie zdołał tak zakręcić piłki, aby ta wpadła do siatki.
72. Piłkarze Osasuny chyba się założyli z Mendilibarem o liczbę (celnych) strzałów, bo co chwila ostrzeliwują bramkę Jesusa. Ten spisuje się jednak nadzwyczaj pewnie i dobrze.
69. Benzema i 3:2! Francuski napastnik Realu otrzymał podanie od Oezila, przyjmując piłkę, od razu zabrał się z nią w pole karne i bez problemu pokonał Riesgo.
66. Real nieco się przebudził, ale kiedy podopieczni Mourinho podchodzą pod pole karne, zaczynają za bardzo kombinować i defensorzy w końcu wybijają piłkę.
63. GOOOOL! 2:2! Osasuna zdobywa dość przypadkowego, ale w pełni zasłużonego gola. Po dośrodkowaniu z lewej strony Onwu chciał strzelać na bramkę Jesusa, jednak ze strzału wyszło podanie do Cejudo, który skierował już futbolówkę do siatki.
60. Nazwisko Jose Mourinho rozbrzmiewa na Santiago Bernabeu pełną parą. Ultrasi tym razem bez problemu przekrzykują resztę stadionu.
56. Teraz z kolei znakomitą okazję miał Callejon. Hiszpan urwał się obrońcom, ale w sytuacji sam na sam nie zdołał pokonać Riesgo.
54. Mogło być już 2:2. Oier świetnie wrzucił piłkę w pole karne, ale Armenteros uderzył ją głową minimalnie nad poprzeczką.
52. O, teraz jeszcze ciszej. Co za GOL Roberto Torresa! Zejście do środka, bomba po długim rogu i Jesus bez szans. Osasuna łapie kontakt!
51. Takiej ciszy na Santiago Bernabeu to sobie nie przypominam…
49. W przerwie doszło również do zmiany w zespole gości. Onwu zmienił Josebę Llorentę.
48. Pierwsza znakomita szansa gospodarzy po zmianie stron. Oezil rozegrał piłkę z Benzemą, ale strzał Niemca z ostrego kąta wybronił Riesgo.
PRZERWA: Na drugą połowę nie wybiega Angel Di Maria. W jego miejsce wchodzi Nacho Fernandez. Callejon wraca tym samym na pozycję bocznego pomocnika, Nacho biegać będzie w obronie.
PRZERWA: Real Madryt dzięki pierwszej bramce Higuaina po raz piąty w historii osiągnął granicę stu zdobytych goli w lidze w trakcie jednego sezonu. Trzy razy ten wyczyn madrytczycy osiągali pod wodzą Jose Mourinho…
PRZERWA: Koniec pierwszej połowy spotkania. Po sennym meczu Real prowadzi z Osasuną 2:0 po golach Higuaina i Essiena.
45. Minuta doliczona, ale Mourinho oczywiście już w szatni.
Na trybunach pojawiają się jednak także transparenty, którymi niektórzy fani dziękują Jose za wykonaną przez trzy lata pracę.
42. Osasuna przycisnęła, postrzelała z dystansu, ale nic z tego nie wynikło. Real ruszył z kontrą, Unai Garcia zablokował agresywnie Higuaina, który za bardzo się zagotował i próbował wymierzyć sprawiedliwość młodemu defensorowi. Ostatecznie obydwaj zostali ukarani żółtymi kartkami.
@ssd Najgorszy transfer w lidze hiszpańskiej w postaci Luki Modricia?
Hiszpańscy (i nie tylko) dziennikarze okrzyknęli jakiś czas temu Modricia najgorszym letnim transferem. Ja oczywiście wyśmiałem to, bo Chorwat z każdym meczem udowadniał, że jest świetnym piłkarzem.
38. Ghańczyk zaraz po zdobytej bramce udał się na ławkę trenerską, aby wyściskać się z Jose Mourinho.
38. Mamy już 2:0! Essien żegna się z publicznością na Santiago Bernabeu golem zdobytym głową po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Mesuta Oezila.
35. GOOOOL! Essien podaje piłkę do Di Marii, ten przepuszcza ją Higuainowi, który strzela setnego gola dla Realu w tym sezonie w La Liga.
33. Llorente zabawił się z defensywą Realu, wyszedł sam na sam z Jesusem, ale wychowanek madrytczyków wygrał ten pojedynek!
32. Fani starają się chyba dać coś do zrozumienia Florentino Perezowi. Przed chwilą skandowali nazwisko… Di Marii. Czyżby madridismo nie chciało odejścia Argentyńczyka?
Mourinho oblegany przez fotoreporterów tuż po rozpoczęciu meczu (fot. Marca.com)
25. W końcu coś dzieje się na boisku. Najgorszy transfer w lidze hiszpańskiej w postaci Luki Modricia najpierw założył siatkę jednemu z obrońców Osasuny, później przedarł się w pole karne, jednak jego uderzenie w ostatniej chwili zablokował Ruben.
23. Dwie sekundy, mniej więcej przez tyle daje się słyszeć okrzyki skierowane w stronę Mourinho. Po upływie dwóch sekund przeraźliwe gwizdy przyprawiają o ból uszu.
20. Hiszpanie już ewidentnie na wakacjach. Mourinho nie prowokuje i nadal siedzi na ławce, a dopingować jako tako starają się tylko Ultras-Sur. Na boisku również nuda. Real ma piłkę, ale to Osasuna jest groźniejsza w pobliżu bramki rywala.
14. Tymczasem mogło być 0:1. Dobra akcja Osasuny na lewej stronie, wrzutka w pole karne, ale Jesus bardzo dobrze broni strzał głową niepilnowanego przez defensorów Cejudo.
10. Real przeważa, naciska, próbuje, ale wygląda to tak, jakby nieco się spieszył. Na razie bez klarownej okazji do zdobycia gola.
4. Plebiscyt na SB trwa. Ultras-Sur próbują oddać hołd Mourinho, jednak reszta stadionu skutecznie wszystko zagłusza. Sam trener spokojny, nie wstaje już z ławki i dziękuje w swoim stylu tym, którzy z kolei jemu dziękują za ostatnie trzy lata.
1. Istne szaleństwo na Bernabeu… Mourinho podniósł się z ławki, fotoreporterzy oszaleli i prawie zabijają się o jak najlepsze miejsce do zrobienia zdjęcia. Fani podzieleni. Cześć gwiżdże, część oklaskuje Portugalczyka. A wcześniej Osasuna miała pierwszą naprawdę dobrą okazję do zdobycia gola.
0. Cristiano Ronaldo, który nie został powołany na dzisiejszy mecz, otrzymał przed momentem jeszcze skromny upominek, a już teraz Perez Lasa gwizdnął po raz pierwszy.
Jose Mourinho żegna się z Realem Madryt. Portugalski trener, który na 99% w przyszłym sezonie będzie trenował londyńską Chelsea, jakiś czas temu zapowiedział już, że nie będzie nadal opiekował się zespołem 32-krotnego mistrza Hiszpanii.
Sobotni mecz z Osasuną dla Realu Madryt jest meczem o pietruszkę, podobnie zresztą dla gości, którzy w zeszłym tygodniu zagwarantowali sobie utrzymanie w La Liga. Warto zwrócić uwagę, że kibice na Estadio Santiago Bernabeu w zdecydowanej większości wygwizdali Mourinho, kiedy spiker wyczytywał przed meczem jego nazwisko.