Kibice Manchesteru United doczekali się powrotu Owena Hargreavesa. Pomocnik zagrał w meczu rezerw przeciwko Burnley.
Były gracz Bayernu Monachium nie grał w piłkę od meczu z Chelsea, który odbył się we wrześniu 2008 roku. Hargreaves nabawił się niebezpiecznego zapalenia ścięgien w obu kolanach. 45 minut, które rozegrał w meczu rezerw w Altrincham, to bardzo duży krok w jego powrocie do profesjonalnej piłki.
Podczas meczu rezerw przeciwko Burnley Hargreaves nie przemęczał się. Zagrał zaledwie jedną połowę, ale przeciwnicy nie oszczędzali pomocnika. 30-letniemu Anglikowi udało się jednak przejść przez ten krótki sprawdzian bez szwanku. W 2007 roku Manchester United zapłacił Bayernowi za Hargreavesa 17 mln funtów. Jego karierę zatrzymała jednak kontuzja. Pomocnik zdążył zaliczyć jeden występ w reprezentacji Anglii, a w barwach „Czerwonych Diabłów” widzieliśmy go do tej pory 37 razy.










